Tarnowski Rynek dostępny dla mieszkańców. Wróciły ogródki kawiarniane
access_time 2020-05-21 10:31:00
Trwający od ubiegłego roku remont tarnowskiego Rynku powoli dobiega końca. W znacznej części został już udostępniony mieszkańcom i restauratorom. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, prace powinny ostatecznie zakończyć się w czerwcu. Inwestycja kosztowała ponad 5 milionów złotych.

Miasto zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami udostępniło Rynek mieszkańcom i restauratorom jeszcze przed zakończeniem wszystkich robót. Gotowa jest już północna część placu i znaczna jego część po stronie wschodniej i zachodniej. Wróciły już ogródki kawiarniane, za których dzierżawę w tym roku magistrat nie będzie pobierał czynszu. Nowa płyta Rynku kompozycyjnie i kolorystycznie utrzymana jest w dotychczasowej szaro-czerwonej kolorystyce, co wynika z historycznych uwarunkowań starówki.

– Zasadniczą część nawierzchni pokrywają szare granitowe płyty, przeplecione czerwonymi pasami – mówi Artur Michałek, dyr. ZDiK w Tarnowie. – Ciągi pieszo- jezdne biegnące naokoło placu wykonano z szarej kostki granitowej, wokół ratusza położono zabytkowe kocie łby.

Wciąż niedostępna jest południowa część Rynku. Większość prac została tam wstrzymana z powodu prac izolacyjnych przy fundamentach i piwnicach kilku kamienic.

- Spowodowane jest to odkryciem przy kamienicy Rynek 11 nieudokumentowanej wcześniej i nieznanej dotychczas piwnicy – mówi wiceprezydent Tadeusz Kwiatkowski. – Trwają uzgodnienia z konserwatorem zabytków, staramy się, aby przebiegały jak najszybciej. Wszystko wskazuje na to, o ile nie będzie jakiegoś załamania pogody, że w czerwcu zakończą się wszystkie prace.

Wcześniej płyta Rynku i okalające plac chodniki wykonane z kostki i płyt mają zostać wyczyszczone i pokryte specjalnym impregnatem, który zapewni ich większą trwałość i odporność na zabrudzenia.

- Będziemy starali się to zrobić szybko, czyli w czasie od dwóch do czterech dni, ale prace będą uzależnione od pogody. Uzgodniliśmy już to z właścicielami kawiarnianych ogródków, którzy na czas prac będą musieli je usunąć – dodaje wiceprezydent Kwiatkowski. – Jest też pomysł, aby prace czyszczące i impregnujące wykonywać etapami, wyłączając z użytkowania na dzień-dwa poszczególne części Rynku – po kolei południową, wschodnią, północną i zachodnią.

Fot. P. Topolski

Komentarze...