Nagana i miesięczne rekolekcje. Biskup ukarał ks. Czajkę za nazwanie kandydatów na prezydenta “idiotami” i "kłamcami"
access_time 2020-05-16 15:45:00
Ks. Janusz Czajka, proboszcz parafii w Łąkcie Górnej dostał upomnienie i naganę od biskupa diecezjalnego po kontrowersyjnym kazaniu, w którym nazwał dziewięciu z dziesięciu kandydatów na urząd prezydenta “kłamcami” i “idiotami”.

W zeszłą niedzielę ks. Janusz Czajka, proboszcz parafii w Łąkcie Górnej, podczas kazania podzielił się z wiernymi swoimi przemyśleniami na temat debaty prezydenckiej w TVP. Stwierdził, że dziewięciu kandydatów na prezydenta to "kłamcy" i "idioci": - Ostatnio bardzo pięknie to wyszło chociażby w tej debacie prezydenckiej, oglądaliście pewnie - powiedział w kazaniu ks. Janusz Czajka. - Może nie wszyscy do końca, bo to trudno było oglądać takie głupoty. No, dziewięciu idiotów, nie boję się tego słowa powiedzieć, kłamców, na prezydenta, którzy kłamią bezczelnie. Później się udowadnia, że kłamią, a oni dalej kłamią. Udowadnia się, że mówią nieprawdę, jest czarno na białym, a oni dalej zaprzeczają. Dlaczego kłamią? Jaki wniosek z tego? Dlatego, że wszyscy dziewięciu są poza Kościołem, poza Panem Bogiem. - dodał kapłan. W rozmowie z "Gazetą Krakowską" ks. Czajka przyznał, że za jedynego sprawiedliwego uznaje Andrzeja Dudę.

Ks. Czajka został wezwany do biskupa na rozmowę. Duchowny otrzymał od niego upomnienie i naganę.

- W związku z wydarzeniami związanymi z homilią ks. Janusza Czajki w niedzielę 10 maja br. i niedopuszczalnymi stwierdzeniami, jakie podczas niej padły, ks. Czajka otrzymał od Biskupa Diecezjalnego oficjalne upomnienie i naganę oraz został zobowiązany do przeproszenia parafian i osób, które poczuły się urażone czy też zgorszone jego wypowiedzią. - czytamy w oświadczeniu ks. Ryszarda Nowaka, rzecznika biskupa tarnowskiego.

Ks. Czajka otrzymał też polecenie odbycia miesięcznych rekolekcji w celu rewizji własnego postępowania.

Rzecznik biskupa tarnowskiego podkreślił również, że Kościół ma prawo i obowiązek zabierać głos w sprawach politycznych, ale nie może agitować na rzecz żadnej partii lub polityka. - Kościół - pełniąc rolę „krytycznego sumienia” - ma prawo i obowiązek wydawania „osądu moralnego, również o sprawach, które dotyczą porządku politycznego, zwłaszcza gdy wymagają tego fundamentalne prawa osoby albo zbawienie dusz” (Konstytucja duszpasterska o Kościele w świecie współczesnym, nr 76). Jednakże odnosząc się w przepowiadaniu do kwestii społeczno-politycznych nie wolno agitować za lub przeciw jakiejkolwiek partii czy politykowi, gdyż „Kościół […] ze względu na swoje zadanie i kompetencje w żaden sposób nie utożsamia się ze wspólnotą polityczną i nie łączy się z żadnym systemem politycznym” (tamże), zaś „twierdzenie, że jakaś partia lub ugrupowanie polityczne w pełni odpowiadają wymogom wiary i życia chrześcijańskiego, powoduje niebezpieczne nieporozumienia” (Kompendium Nauki Społecznej Kościoła, nr 573). Ponadto słowo Boże należy zawsze przekazywać z miłością, roztropnie dobierając słowa i nikogo nie wykluczając (por. IV Synod Diecezji Tarnowskiej, stat. 8).- napisał ks. Ryszard Nowak.

Fot. Screen YouTube / parafia w Łąkcie Górnej

Komentarze...