Pięcioro złodziei perfum wpadło w ręce policji
access_time 2020-05-14 09:24:00
Dwóch przypadkowych mężczyzn dało się namówić 26-latce na kradzież perfum. Za sprawą całej trójki z drogerii zniknął towar na kwotę ponad 2 tys. zł. Pachnący łup upodobali sobie również 25 i 27-latek z Tarnowa, którzy ukradli flakoniki za ponad 600 zł. Wszystkim grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Policjanci z Komisariatu Tarnów – Zachód zakończyli właśnie czynności nad sprawami zniknięcia drogich perfum z jednej z sieciowych drogerii na terenie miasta. W dwóch odrębnych dochodzeniach zarzuty, za które grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia usłyszało 5 osób. Odzyskali także złodziejski łupy warte ponad 1600 złotych.

Pierwsza ze spraw dotyczy 26-latki z powiatu krakowskiego, która od kilku tygodni mieszka w Tarnowie. Kobieta namówiła dwóch przypadkowo spotkanych w centrum miasta tarnowian na kradzież perfum. Pierwszego dnia jeden z nich udawał się ze świeżo poznaną znajomą do drogerii, skąd razem wynosili drogie perfumy i inne kosmetyki. Dzień później sytuacja się powtórzyła, z tym tylko wyjątkiem, że miejsce obok 26-latki zajął drugi z panów. Obie kradzieże, dokonane dzień po dniu sprawiły, że ze sklepu zniknął towar na kwotę ponad dwóch tysięcy złotych. Zgodnie z planem łupy miały zostać sprzedane za połowę ich faktycznej wartości przechodniom na ulicy. Złodzieje nie zdążyli jednak ich spieniężyć, bo na ich trop wpadli policjanci z komisariatu Tarnów-Zachód. W ich rękach jako pierwszy znalazł się 34-latek, potem 43-latek, a na początku tygodnia zatrzymana została kobieta. Całej trójce przedstawiono zarzuty kradzieży, do których się przyznali i poprosili o możliwości dobrowolnego poddania się karze. Policjanci odzyskali również sporą część skradzionych perfum. Flakoniki zostały odnalezione podczas przeszukania w mieszkaniu 26-latki.

Czasu by nacieszyć się kradzionymi perfumami nie mieli też 25 i 27-latek z Tarnowa. Noszący to samo imię koledzy z jednego bloku zaplanowali "skok" na drogerię. Pod koniec zeszłego tygodnia pojawili się w tym samym sklepie i z działu z perfumami zabrali kilka flaszeczek za ponad 600 złotych. Próbowali z nimi uciec, mieli jednak wyjątkowego pecha, bo jeden rabusiów został zatrzymany przez pracowników sklepu, a drugi ujęty przez patrol policji, który akurat tamtędy przejeżdżał. Obaj odpowiedzą za kradzież perfum, które w nienaruszonym stanie wróciły już do sklepu.

Komentarze...