Źle się dzieje w Azotach. Przegląd prasy
access_time 2019-01-16 10:50:00
Słabe wyniki finansowe, awantury, wątek obyczajowy... Grupa Azoty traci spokój - zarząd spółki znalazł się w ogniu krytyki. Zapraszamy na cotygodniowy przegląd lokalnej prasy.

W dzisiejszym wydaniu Tygodnika Temi możemy przeczytać m.in. o tym:

  • Źle się dzieje w Azotach    

Już dawno nie było tak głośno o Grupie Azoty SA, spółce Skarbu Państwa, jednym z największych holdingów branży chemicznej w Europie, którego siedziba znajduje się w Tarnowie. Rozgłos dotyczy kwestii ekonomicznych w związku z pogarszającą się finansową kondycją spółki. Strata netto Grupy Azoty za trzeci kwartał 2018 r. wyniosła 116,8 mln zł, kiedy rok wcześniej wypracowano 75,6 mln zysku. Tzw. wynik EBITDA (przed opodatkowaniem i potrąceniem amortyzacji) ukształtował się na poziomie 44,1 mln zł, podczas gdy w 2017 r. wynosił aż 255 mln. Zastrzeżenia kierowane są pod adresem jej kierownictwa. Dużo emocji wzbudza też sprawa zatrudnienia byłej asystentki obecnego prezesa Grupy, jej super pensji ok. 30 tys. miesięcznie i wątpliwych kompetencji. Temat nagłośnił dziennik Fakt  w tekście „Prezes nakryty na igraszkach z asystentką. A spółka ma się coraz gorzej”, podając że prezesa Wojciecha Wardackiego i i Agnieszkę Sorbicką-Krasinkiewicz łączą zażyłe relacje. Grupa Azoty SA wydała jednak specjalne oświadczenie, w którym pisze, że zawarte w artykułach Faktu zarzuty są "nieprawdziwe" i "oszczercze".

  • Ostre strzelanie dokucza mieszkańcom

W miesiące zimowe jest trochę ciszej. Na poligonie Zakładów Mechanicznych w Tarnowie mniej strzelają, ale w ostatnim kwartale minionego roku głośno było od testowania produkowanej w firmie broni. Tak jest od wielu lat i mieszkańcy okolicznych osiedli mają już dość niemal codziennego huku wystrzałów. Domagają się radykalnego ograniczenia hałasu wdzierającego się do ich domów zwłaszcza latem i jesienią. Apelują o pomoc do władz miasta, są gotowi słać pisma do rządu i Ministerstwa Obrony Narodowej.

  • Kiedy ruszy przebudowa ul. Lwowskiej?

Przebudowa ul. Lwowskiej w Tarnowie to największa inwestycja drogowa zaplanowana w tegorocznym budżecie miasta. Jest to też chyba najbardziej odkładane w czasie miejskie zadanie. - Do wbicia pierwszej łopaty na placu budowy brakuje tylko formalności, czyli pozwolenia wojewody. - w taki sposób magistraccy urzędnicy tłumaczą opóźnienia inwestycji. Opóźnienia frustrują mieszkających przy Lwowskiej, którzy z chwilą rozpoczęcia prac będą musieli opuścić swoje domy.

 

Z kolei w najnowszym wydaniu Gazety Krakowskiej możemy przeczytać m.in. o tym:

  • Bilet jako lekarstwo na kolejki w szpitalu

Pacjenci oddziału ratunkowego w brzeskim szpitalu czekają teraz z biletem w ręku na przyjęcie przez lekarza. Tylko w przypadkach zagrożenia życia procedura jest uproszczona i pacjent natychmiast zostaje przyjęty. Blankiety drukuje urządzenie zainstalowane w poczekalni. To pilotażowy projekt w skali kraju. System "Triage w SOR" wdrożono próbnie w czterech szpitalach w Polsce: w Warszawie, Białymstoku, Częstochowie i Brzesku.  

  • Sprawą zaginionej Grażyny Kuliszewskiej zajmie się prokuratura

Kobieta w nocy z 3 na 4 stycznia wyszła z domu w Borzęcinie i dotąd nie wróciła ani nie nawiązała kontaktu z rodziną. Obecnie śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez Prokuraturę Okręgową w Tarnowie przy udziale Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Fot. Temi

Komentarze...