Dawid Habel mistrzem Tarnowa w grze COLIN MCRAE RALLY 3
access_time 2004-03-21 23:50:53
Dziś w siedzibie firmy Echo na ul Błonie rozegrany został Turniej Gier Komputerowych. Zawodnicy zmierzyli się na rajdowych trasach gry COLIN MCRAE RALLY 3. Organizatorem była firma PTR, a siłą sprawczą całej imprezy panowie: Krzysztof Chuderski, Przemysław Liszka, Mariusz Podraza, Maciej Boratyński, i przedstawiciel firmy Epson Paweł Chodasiewicz. W turnieju wystartowało 16 zawodników, a zwycięzcą został Dawid Habel z Tarnowa, uczeń klasy III Gimnazjum Nr 8.
[[fotka1]] Cała impreza rozpoczęła się w samo południe. Do 5 komputerów usiedli pierwsi zawodnicy, przechodząc kolejno 5 etapów wyścigu. Na pierwszej trasie – Japonia, na samochodzie Puma nie mierzono czasu, i każdy mógł spróbować swoich sił. Czasy z kolejnych tras ( USA, Finlandia, Grecja, Szwecja) były sumowane. Ośmiu zawodników, z najlepszymi wynikami, przeszło do kolejnego etapu. Byli to: Dawid Habel (z czasem 13.24), Grzegorz Madeja (14.16), Dariusz Sambora (15.21), Maj Sylwester (17.56), Piotr Chłopek (16.5), Jarek Chudziński (16.01), Paweł Dydowicz (15.5) i Dominik Janik (17.0)

Ta ósemka rozegrała między sobą walkę parami - przejeżdżając trzy trasy. Na placu boju zostali: Dawid Habel, Sylwester Maj, Paweł Dydowicz i Grzegorz Madeja.Ostateczna finałowa walka rozegrała się między Dawidem Hablem i Grzegorzem Madeją. W finale musieli oni przejechać aż 6 tras.

Kibice i widownia obejrzeli cały wyścig wyświetlany na ścianie, dzięki rzutnikowi firmy Epson. Obraz niestety był trochę blady, z powodu jasnego oświetlenia pomieszczeń. Dało się jednak ponieść emocjom i poczuć się, jak na prawdziwym rajdzie, a może i nawet lepiej. Na prawdziwym rajdzie można śledzić tylko fragment trasy, tu - można ją było odbyć całą, wraz z zawodnikiem. Gra COLIN MCRAE RALLY 3, ma znakomite efekty wizualne, doskonale symuluje warunki drogowe i klimatyczne - a także krajobrazowe. Łatwo ulega się złudzeniu, że jest się na realnej trasie.

[[fotka2]] Dawid jechał pewnie i zdecydowanie, wykazując się ogromnym refleksem. Na pierwszej trasie samochód stracił tylnią szybę, ale szczęśliwie dojechał do mety, na ostatniej pofrunęła maska, ale Dawid wykazał się dużą umiejętnością wychodzenia z problemów na drodze. Grzegorz jechał równie doskonale i przez kolejne trasy szli prawie łeb w łeb, z niewielką stratą Grzegorza. Najwięcej emocji wzbudził ostatni wyścig, czyli Wielka Brytania. Jak ocenili obaj zawodnicy, była to najtrudniejsza trasa. Tym bardziej, że różnice czasowe miedzy zawodnikami były niewielkie, i do końca nie było wiadomo, kto wygra.

Wyniki Dawida Habla z kolejnych tras: 4.09 , 3.04, 3,52, 3,17, 3.12, 3,50 razem – 20.44
Wyniki Grzegorza Madera ; 4.01, 3.14, 3.43, 3.28, 3.26, 4.24 razem – 21.36

Dawid i Grzegorz wykazali się znakomitymi wirtualnymi umiejętnościami prowadzenia samochodu. Nie maja jeszcze prawa jazdy, ale na pewno będą radzić sobie na kursie, równie dobrze jak na turnieju.

Dawid odebrał główną wygraną, czyli wirtualną kierownicę ufundowaną przez firmę PTR,
Także firma Epson, prezentująca w czasie turnieju wspaniałą drukarkę do fotografii ufundowała polary i upominki. Wszyscy startujący w turnieju, otrzymali nagrody na pamiątkę startu w Pierwszym Tarnowskim Turnieju Gier Komputerowych.

Najmłodsi uczestnicy turniej mieli 11 lat. Arkadiusz, Paweł, Daniel i Kamil całkiem dobrze poradzili sobie na trasie. Kamilowi brakło niewiele by zakwalifikować się do ósemki najlepszych.

Przeprowadziłam kilka rozmów z zawodnikami turnieju:

Kamil Habel – lat 11, młodszy brat zwycięzcy turnieju.

Tarnów.net.pl: Do jakiej szkoły chodzisz?
Kamil Habel: Do 23, do klasy IVd.
Tarnów.net.pl: Jak długo grasz w gry komputerowe?
Kamile Habel: Od dwóch lat.
Tarnów.net.pl: Czy dużo czasu spędzasz przy komputerze?
Kamil Habel: No…Tak średnio
Tarnów.net.pl: Czy grałeś już wcześniej w tę grę?
Kamil Habel: Tak, ale niższy poziom
Tarnów.net.pl: Czym się interesujesz oprócz gier?
Kamil Habel: Sportem. Gram w piłkę nożną, piłkę ręczną, koszykówkę. Jestem, też ministrantem.
Tarnów.net.pl: A jak oceny w szkole?
Kamil Habel: Bardzo dobre, same piatki.
Tarnów.net.pl: Obalasz teorię, że gry przeszkadzają w nauce. Czy ucząc się korzystasz z sieci?
Kamil Habel: Tak, nawet bardzo często.

Dawid Habel – zwycięzca turnieju.

Tarnów.net.pl: Do jakiej szkoły chodzisz?
Dawid Habel: Do Gimnazjum Nr 8 do III klasy
Tarnów.net.pl: Jak często grasz na komputerze?
Dawid Habel: Dawniej grałem często, teraz już nie. Mam dużo nauki. W COLIN MCRAE RALLY 3 gram pierwszy raz, nie znałem tej gry. Grałem w rajdy, ale tylko na klawiaturze, nie na kierownicy.
Tarnów.net.pl: Niedługo wybierasz się do nowej szkoły. Do jakiej planujesz się dostać?
Dawid Habel: Chciałbym się dostać do szkoły wojskowej.
Tarnów.net.pl: Czy kłócicie się z bratem o komputer?
Dawid Habel: Czasem, ale rzadko, jesteśmy o różnych porach przy komputerze.
Tarnów.net.pl: Jak się czuje wygrany?
Dawid Habel: Szczęśliwy jestem, co tu dużo mówić
Tarnów.net.pl: Do domu przyniesiecie kierownice i będziecie z bratem dalej grac?
Dawid Habel: Nie - nauka, trzeba się przygotować na jutro do szkoły.



Arkadiusz Stec – lat 11

Tarnów.net.pl: Arku czy trudno się jeździ?
Arkadiusz Stec: Okropnie, skręcasz a on ci bzzzzziut i kółeczka robi.
Tarnów.net.pl: A jak trzeba będzie jeździć prawdziwym samochodem?
A prawdziwym to bym jeździł.

Grzegorz Madeja – II miejsce – Wiernie, przez cały turniej kibicuje mu dziewczyna - Agnieszka

Tarnów.net.pl: jak długo grasz na komputerze?
Grzegorz Madeja: Trenuje takie gry już od około 3 lat. Zajmuje się samochodami, interesuję się grami komputerowymi.
Tarnów.net.pl: A na co dzień czym się zajmujesz?
Grzegorz Madeja: Interesuję się informatyką. Chodzę do szkoły, uczę się w IV Liceum, w II klasie.
Tarnów.net.pl: Dużo kłopotów dzisiaj na trasie?
Grzegorz Madeja: Tutaj jeździ się trochę inaczej niż w domu, inne warunki są. Ale w sumie dość dobrze, tylko kilka wypadków miałem takich drobnych. Dwa razy wyleciałem z toru. Starałem się odrobić straty.
Tarnów.net.pl: Ile czasu dziennie zajmuje Ci komputer?
Grzegorz Madeja: Nie czuję się nałogowcem, z komputera korzystam wtedy, kiedy jest mi on potrzebny. Ale lubię gadu-gadu.
Tarnów.net.pl: Co ci sprawiło największy kłopot w całym turnieju?
Grzegorz Madeja: To, że krótko się przygotowywałem. Wczoraj dowiedziałem się o tym konkursie i zacząłem trenować. Nie zdążyłem wszystkim samochodami objeździć. Tak, że to był główny powód mojego drugiego miejsca. Ale mocny trening spowodował, że to jest „aż drugie miejsce”. A najtrudniejszą trasą była Wielka Brytania - ciemny, gesty las, mało miejsca do przejechania.


Paweł Wodka – lat 11

Tarnów.net.pl: Do jakiej szkoły chodzisz Pawełku?
Paweł Wodka: Do VI klasy szkoły Nr 23.
Tarnów.net.pl: Dużo grasz w gry komputerowe?
Paweł Wodka: Codziennie schodzi mi tak po dwie, trzy godziny.
Tarnów.net.pl: A tę grę znasz? Czy dziś pierwszy raz?
Paweł Wodka: Grałem już w nią parę razy
Tarnów.net.pl: A jakie są twoje ulubione gry?
Paweł Wodka: Strategiczne i rajdowe. Ale jeszcze nigdy nie grałem na kierownicy.

Paweł Dydowicz - IV miejsce w Turnieju.

Tarnów.net.pl: Ile masz lat i do jakiej szkoły chodzisz?
Paweł Dydowicz: Mam 15 lat, chodzę do III klasy Gimnazjum nr 8
Tarnów.net.pl: A jakie dalsze plany edukacji?
Paweł Dydowicz: Planuje dostać się do Technikum Samochodowego.
Tarnów.net.pl: Na jakiej trasie najlepiej się jechało?
Paweł Dydowicz: Na Australii
Tarnów.net.pl: A najgorzej?
Paweł Dydowicz: Grecja

Sylwester Maj – III miejsce w turnieju

Tarnów.net.pl: Może się nam przedstawisz?
Sylwester Maj Mam 17 lat, II klasa Liceum w Mościcach.
Tarnów.net.pl: Jak nauka idzie?
Sylwester Maj - A tak średnio.
Tarnów.net.pl: Jaka jest twoja ulubiona gra?
Sylwester Maj Nie mam swoich ulubionych gier ogólnie samochody i strzelaniny.
Tarnów.net.pl: Czy pierwszy raz dziś grałeś na kierownicy?
Sylwester Maj Zawsze raczej gram na klawiaturze, ale zdarzyło mi się już raz grać na kierownicy wstrząsowej, jest trochę trudniejsza, ale dobrze mi się grało.

[[fotka3]]Turniej wzbudził duże zainteresowanie, także widzów. Do ich dyspozycji był jeden komputer, i można było poza konkursem, spróbować swoich sił. Bardzo chętnie z tej możliwości korzystały dzieci i tatusiowie. Dla nich odbyły się też mini zawody na prostych grach.

Organizatorzy obiecują ze będą kolejne turnieje. To cieszy, bo impreza była bardzo dobrze organizacyjnie poprowadzona. Gratulujemy pomysłu i czekamy na więcej.

fotoreportaż z turnieju: http://www.gry.tarnow.net.pl/index.php?pokaz=galeria

Komentarze...