Jak nowy odcinek A4 wpływa na al. Jana Pawła II?
access_time 2012-12-14 16:33:36
Od piątku, 14 grudnia, rozpoczęło się liczenie natężenia ruchu na al. Jana Pawła II, która jak na razie jest jedynym zjazdem z autostrady w Tarnowie dla jadących w kierunku Rzeszowa.
Po otwarciu dcinka autostrady A4 prowadzącego do Tarnowa na al. Jana Pawła II i ul. Lwowskiej zaczęły się tworzyć korki. Wcześniej szacowano, że ponad 35 tysięcy pojazdów na dobę będzie przejeżdżać przez środek tarnowskich blokowisk. To ponad dwukrotnie więcej niż przed otwarciem odcinka autostrady, kiedy to aleją Jana Pawła II przejeżdżało 16 tys. pojazdów na dobę. Miasto zdecydowało się na zmianę ustawień sygnalizacji świetleń. Wcześniej jednak magistrat chce sprawdzić natężenie ruchu na al. Jana Pawła II. - Urządzenia zamontowane na sygnalizatorach świetlnych, na czterech skrzyżowaniach, które funkcjonują w ciągu Jana Pawła II, pozwalają nam na szczytywanie ilości rzeczywistych pojazdów poruszających się aleją, w przedziałach czasowych to są moduły 15 minutowe - mówi Jacek Kupiec, kierownik Biura Inżynierii Ruchu Drogowego w Centrum Usług Ogólnomiejskich. Urzędnicy rozważają także umożliwienie wyjazdu z osiedli położonych przy alei Jana Pawła II przez ulicę Leśną. Trwają rozmowy w tej sprawie ze spółdzielnią mieszkaniową. Minusy otwarcia nowej autostrady potrwają jeszcze półtora roku. Tyle czasu ma potrwać budowa odcinka A4 do Dębicy. Pięć miesięcy temu budowa została wstrzymana, a potem Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zerwała umowę z konsorcjum prowadzącym prace na tym odcinku. W drodze przetargu wybrano nowego wykonawcę robót, który ma dokończyć budowę. Stan zaawansowania prac szacowany jest na zaledwie 48 proc, a czas zrealizowania zamówienia wyznaczono na 18 miesięcy. Zobacz fotorelację: Autostrada A4 otwarta, ale z ograniczeniami (FOTO)
Komentarze...