Niecodzienna kolizja w Dąbrowie Tarnowskiej. Dron runął na auto
access_time 2026-07-07 13:50:00
Incydent miał miejsce w sobotę, 4 lipca, na terenie Dąbrowy Tarnowskiej. Około godziny 15 dąbrowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o nietypowej kolizji z udziałem drona. Na miejsce skierowano patrol, który ustalił, że 36-letnia kierująca samochodem marki Suzuki poruszała się ulicą, gdy nagle na maskę jej pojazdu spadł bezzałogowy statek powietrzny. W wyniku zdarzenia uszkodzona została pokrywa silnika oraz przednia szyba samochodu. Jak twierdził operator drona, silniejszy podmuch wiatru sprawił, że stracił on panowanie nad urządzeniem.
- Policjanci ustalili, że operator bezzałogowca posiadał wymagane uprawnienia oraz zarejestrował lot - relacjonuje asp. Mariusz Przeniosło, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dąbrowie Tarnowskiej. - Choć niewielkie drony ważą zaledwie kilkaset gramów, ich upadek na jadący pojazd może doprowadzić do poważnych konsekwencji. Oprócz kosztownych uszkodzeń samochodu istnieje ryzyko rozproszenia uwagi kierowcy, a w skrajnych przypadkach nawet doprowadzenia do wypadku - dodaje.
Policja prowadzi postępowanie mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia. Warto pamiętać, że w polskim prawie dron jest traktowany jako pojazd mechaniczny, a operator ponosi odpowiedzialność za skutki jego użytkowania, w tym za wyrządzone szkody, podobnie jak kierowca samochodu. Zabronione jest również sterowanie dronem pod wpływem alkoholu - za takie zachowanie grożą poważne konsekwencje prawne.
A. Cichy / fot. KPP w Dąbrowie Tarnowskiej