Nazywano go "malarzem wizji". 14 lat temu zmarł Jacek Wróbel. BWA pokaże jego dzieła na wystawie retrospektywnej
access_time 2025-04-02 09:57:00
21 kwietnia minie 14 lat od przedwczesnej śmierci Jacka Wróbla - malarza, grafika, rysownika, konserwatora dzieł sztuki. Przygotowana przez Biuro Wystaw Artystycznych wystawa retrospektywna przypomina postać i artystyczne dokonania tarnowianina. Wernisaż ekspozycji będzie miał miejsce w czwartek, 10 kwietnia o godz. 18 w przestrzeni wystawienniczej BWA na dworcu PKP. Wstęp jest bezpłatny.
- Zaprezentujemy obrazy z różnych okresów twórczości artysty, głównie pochodzące ze zbiorów prywatnych - mówi Piotr Kukla, kierownik działu organizacji wystaw Biura Wystaw Artystycznych w Tarnowie.
Na wystawie pokazane zostaną prace koncepcyjne, obrazy olejne pełne wizji oraz oryginalnych rozwiązań kolorystycznych, ale też dzieła, w których Jacek Wróbel realizował typowe tematy malarskie, takie jak pejzaż czy martwa natura.
Warto przypomnieć, że pierwsza ekspozycja prac artysty w BWA zatytułowana „Stany Zagrożenia” odbyła się w listopadzie 1992 roku, kolejne to „Jeden krok” (1998 rok), „Tchnienie wschodu” (2001 rok) oraz „Ultima Thule” (2006 rok).
Jacek Wróbel (1960 - 2011) urodził się i mieszkał w Tarnowie, gdzie ukończył I Liceum Ogólnokształcące, a następnie Państwowe Zawodowe Studium Konserwacji Dzieł Sztuki. Do Związku Polskich Artystów Plastyków został przyjęty w 1988 roku. Zajmował się różnymi dziedzinami sztuki: malarstwem, rysunkiem, grafiką, reklamą, projektowaniem oraz konserwacją, ale jak sam przyznawał, najważniejsze było dla niego malarstwo. W prawie trzydziestoletnim okresie działalności artystycznej zorganizował 14 wystaw indywidualnych. Uczestniczył też w licznych wystawach zbiorowych, w tym czterech zagranicznych (Belgia, Francja, Niemcy, Anglia). Regularnie brał udział w Salonach Jesiennych ZPAP, a wcześniej w prezentacjach grupy Tarnowscy Artyści.
Prof. Stanisław Tabisz uważał Jacka Wróbla za "malarza wizji". "Spotkanie z jego malarstwem otwiera w odbiorcy wymiar niecodzienny, rodem z krańców realnej rzeczywistości. W gorących i chłodnych przestrzeniach zjawiskowych fantasmagorii Wróbla pojawiają się postacie, fragmenty miast, świątyń, jezior, głębin morskich i kosmicznych bezkresów – ba, nawet wyłaniająca się z mgieł i oparów lokomotywa zdaje się nie należeć do naszego świata. Wszystko w obrazach Wróbla rozgrywa się w niesamowicie rozświetlonych sferach, a rozświetlenie to nasycane jest czerwieniami, oranżami i żółciami kontrastującymi z brunatnymi połaciami ciężkiego mroku, czasami nocy owianej mistyczną lub surrealistyczną grozą (…) - napisał prof. Tabisz.
W latach 1984-2003 Jacek Wróbel był pracownikiem Muzeum Okręgowego w Tarnowie (obecnie Muzeum ziemi Tarnowskiej), gdzie zajmował się renowacją malarstwa, w tym także największego fragmentu „Panoramy Siedmiogrodzkiej”.
Za swoją twórczość otrzymał nagrodę Fundacji im. I. Paderewskiego w Chicago. Był dwukrotnie nominowany do Nagrody Miasta Tarnowa (2002 i 2004 rok) w dziedzinie twórczości artystycznej, jednak Nagrodę Honorową Miasta Tarnowa, za całokształt twórczości otrzymał już pośmiertnie w 2011 roku. Jego prace znajdują się w wielu instytucjach oraz kolekcjach prywatnych w Polsce i zagranicą.
Retrospektywną wystawę na dworcu PKP będzie można oglądać do 8 maja.
A. Cichy / na zdjęciu Jacek Wróbel i jego pies Axel, Tarnów, ul. Żydowska, 1999 r., fot. Paweł Topolski