Policjanci skonfiskowali samochód pijanemu kierowcy. To pierwszy taki przypadek w Tarnowie
access_time 2024-03-15 14:31:00
Tarnowscy policjanci zatrzymali 42-latka, który po pijanemu przyjechał z dzieckiem do szpitala. Zgodnie z nowymi przepisami, grozi mu przepadek samochodu. Pojazd został zabezpieczony na policyjnym parkingu.

W czwartek (14 marca) weszły w życie przepisy umożliwiające konfiskatę samochodów nietrzeźwym kierowcom. Zgodnie z prawem, kierowca, który prowadzi samochód mając co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi, musi się liczyć z konfiskatą auta, nawet jeśli nie spowodował wypadku. 

Pierwszym nietrzeźwym kierującym w Tarnowie, który stracił w ten sposób swój samochód jest 42-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna przywiózł do szpitala św. Łukasza swojego małego syna.

- O godzinie 2 w nocy, czyli dwie godziny po wejściu w życie ustawy mówiącej o konfiskacie samochodu, tarnowscy policjanci zostali wezwani w związku z uszkodzeniem ogrodzenia. Na miejscu okazało się, że 42-letni tarnowianin przyjechał do szpitala ze swoim kilkuletnim synem, który wymagał interwencji lekarskiej. Jadąc po trawniku mężczyzna stracił kontrolę nad kierowanym nissanem i uderzył w szpitalne ogrodzenie - relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Funkcjonariusze zbadali trzeźwość 42-latka. Jak się okazało, mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Wobec kierowcy wszczęto postępowanie karne. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat, wysoka grzywna i 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a nissan został odholowany na parking strzeżony.

- Teraz postępowanie zostanie przekazane prokuratorowi, a następnie do tarnowskiego sądu, który zdecyduje o wysokości karny i ewentualnym przepadku mienia czyli samochodu osobowego - wyjaśnia rzecznik.

ac / fot. KMP w Tarnowie

Komentarze...
testststs 10,2,9,1,A,821