Udało się. Są pieniądze na operację 2-letniego Marcela z Jadownik. Zebrano prawie 7 milionów zł
access_time 2021-03-30 10:19:00
W środę, 31 marca w szpitalu dziecięcym w Chicago wykonana zostanie transplantacja wątroby dla 2-letniego Marcela Kubali z Jadownik. Na ratującą życie operację uzbierano już ok. 7 mln zł.

Marcel Kubala urodził się jako skrajny wcześniak w 25 tygodniu ciąży z wagą 900 gramów. Chłopiec cierpi m.in. marskość wątroby, nadciśnienie wrotne, hypoplazję móżdżku i pnia mózgu, retinopatię, padaczkę. Jedynym ratunkiem dla dziecka jest przeszczep wątroby, jednak zarówno polscy, jak i europejscy lekarze odmówili operacji z powodów neurologicznych i podejrzenia niepełnosprawności chłopca. Jedynym szpitalem, który podjął się przeprowadzenia transplantacji jest Children’s Hospital of Chicago. Koszty operacji w USA są ogromne, ale kwota, którą dotychczas udało się zebrać (7 milionów zł), pozwoli na jej sfinansowanie. Marcel z rodzicami już od kilku tygodni przebywa w szpitalu dziecięcym w Chicago. Badania potwierdziły, że przeszczep jest możliwy, a dawcą fragmentu wątroby zostanie ojciec chłopczyka. Dziś w godzinach popołudniowych Marcelek trafi na oddział szpitalny, gdzie będzie przygotowywany do przeszczepu. Transplantacja rozpocznie się w środę około godz. 7.30 (14.30 czasu polskiego). O tym jak będzie wyglądać operacja poinformowali na FB rodzice chłopca:

- Zwykle operacja pobrania trwa około 5 – 6 godzin jednak w szpitalu Northwestern lekarze opracowali pionierską metodę z wykorzystaniem robota która skraca czas pobrania do około 2 – 3 godzin. Tacie zostanie pobrane około 40% lewej części wątroby zostanie też usunięty woreczek żółciowy. Przy pobraniu będzie asystował doktor Superina, który będzie ją przeszczepiał Marcelkowi. Po pobraniu On i jego asystenci przygotują fragment wątroby do transportu, a Pan doktor prawdopodobnie osobiście dostarczy ją na blok operacyjny, gdzie Marcelek będzie już przygotowywany do operacji. Szpitale są bardzo blisko siebie, na dodatek są połączone nadziemnymi korytarzami więc transport nie będzie długi. Gdy wątroba trafi na blok operacyjny zacznie się operacja przeszczepienia jej Marcelkowi. Uszkodzona wątroba Marcelka zostanie usunięta i na jej miejsce zostanie przeczepiony fragment wątroby taty. Lekarze przewidują, że w przypadku Marcelka operacja będzie trwała około 8 godzin ale może się przedłużyć nawet do 14 godzin. Po operacji Marcelek trafi na intensywną terapie będzie podłączony do respiratora i jak nie będzie żadnych problemów opuści ją po około tygodniu. Dobra wiadomości jest taka, że mama będzie mogła z nim być cały czas od momentu zakończenia operacji. Po opuszczeniu intensywnej terapii Marcelek zostanie jeszcze w szpitalu około dwa tygodnie. Gdy opuści szpital bardzo często będziemy do niego wracać na badania, nawet kilka razy w tygodniu, z czasem te wizyty będą coraz rzadsze - napisali na FB rodzice dziecka.

Pomimo, że główny cel zbiórki został osiągnięty i transplantacja odbędzie się, pieniądze na leczenie chłopca wciąż są zbierane. Jak informują rodzice, dziecko będzie musiało przez całe życie przyjmować leki zmniejszające ryzyko odrzutu, korzystać z kosztownej rehabilitacji i jeździć na konsultacje lekarskie. Fundusze zbierane są za pośrednictwem portalu siepomaga.pl i Stowarzyszenia LIVER (nr konta 94 1750 0012 0000 0000 2068 7444 - koniecznie z dopiskiem „Darowizna na rzecz Marcela Kubali”). Wsparcie można też okazać przekazując na rzecz chłopca 1 procent podatku - wystarczy w odpowiedniej rubryce uzupełnianego formularza PIT wpisać nr KRS: 0000 124 837 i cel szczegółowy: "Kubala Marcel". Można też wziąć udział w licytacjach na Facebooku.

Fot. FB/Marcelek Kubala

Komentarze...