W zastraszającym tempie rośnie liczba zgonów. "To niestety jeszcze nie koniec"- ostrzega dr Martyka i żąda zniesienia obostrzeń
access_time 2020-11-11 08:22:00
Jak wynika z danych Ministerstwa Cyfryzacji, w październiku w Polsce odnotowano prawie 40-procentowy wzrost liczby zgonów w porównaniu z analogicznym okresem 2019 r. Po raz pierwszy też od prawie trzech lat tygodniowa liczba zgonów przekroczyła 10 tys. Równie ponuro wyglądają statystyki tarnowskiego Urzędu Stanu Cywilnego, gdzie w październiku w mieście zarejestrowano o ponad 78 procent więcej zgonów niż w tym samym okresie w roku ubiegłym. Zdaniem dra Zbigniewa Martyki, powodem tak dramatycznej sytuacji są "bezsensowne restrykcje oraz zrujnowanie funkcjonowania służby zdrowia na wiosnę tego roku".

Dr n. med. Zbigniew Martyka, ordynator oddziału zakaźnego szpitala w Dąbrowie Tarnowskiej, który sam obecnie przechodzi zakażenie koronawirusem, nie ustaje w krytykowaniu rządu za wprowadzone obostrzenia. W jego ocenie są one "terapią gorszą od choroby", doprowadziły do "zrujnowania służby zdrowia" i tym samym do rekordowego wzrostu zgonów.

- Niestety, zaczyna się sprawdzać czarny scenariusz, o którym mówiłem Państwu już w maju (https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=998918333856739&id=100012157448777). Bezsensowne restrykcje oraz zrujnowanie funkcjonowania służby zdrowia na wiosnę tego roku, owocuje dzisiaj wzrostem zgonów o 40%! To jest przytłaczająca liczba. Dzisiaj umierają najsłabsze osoby, które wcześniej były pozbawione leczenia w szpitalach. W październiku odchylenie liczby zgonów wyniosło ponad 13 tysięcy! W tym samym okresie liczba zgonów ze stwierdzonym zakażeniem SARS-COV2 (proszę nie mylić ze zgonami z powodu choroby COVID19) wyniosła 3,1 tysiąca osób. Te liczby pokazują dobitnie, że mamy do czynienia ze znacznym wzrostem śmiertelności z powodu przerwanych lub zaniechanych terapii onkologicznych, zawałów, udarów i powikłań innych, dotychczas normalnie leczonych chorób. Jak już wielokrotnie mówiłem, terapia okazała się gorsza, niż choroba. To niestety jeszcze nie koniec - napisał na swoim profilu FB dr Martyka.

Ordynator uważa, że jedynym wyjściem z sytuacji jest natychmiastowe zniesienie obostrzeń -  Aby uniknąć dalszego narastania ilości ofiar z powodu restrykcji i sparaliżowania ochrony zdrowia należy domagać się - wręcz żądać - zniesienia dławiących normalne funkcjonowanie państwa i służb medycznych - restrykcji i obostrzeń. Obostrzeń nie służących niczemu dobremu. Jak pokazują fakty - ilość zachorowań wzrasta pomimo ich wprowadzenia (nic nie dały poza ewidentnymi szkodami zdrowotnymi i gospodarczymi) - podkreśla lekarz.

Komentarze...