Młody kierowca nie wyrobił na zakręcie. Staranował autem znak drogowy, zaparkowane samochody i wylądował na boku
access_time 2020-11-09 12:44:00
Nieostrożna jazda była przyczyną groźnej kolizji, do jakiej doszło w piątek na Osiedlu Legionów w Tarnowie.

W piątek w południe na Osiedlu Legionów doszło do nietypowej kolizji drogowej. Kierowca peugeota na zakręcie drogi stracił panowanie nad samochodem, doprowadzając do przewrócenia pojazdu. Na miejsce została wezwana straż pożarna i pogotowie ratunkowe. Kierowca miał szczęście, bo wyszedł z auta bez żadnych obrażeń. - Wystraszony młody dostawca twierdził, że nie zapanował nad swoim samochodem i na łuku drogi osiedlowej wyniosło go na krawężnik. Pech chciał, że na drodze stał znak drogowy oraz zaparkowany na parkingu toyota celica. Kierowca nie miał możliwości zapanowania nad samochodem, ponieważ już zadziałały prawa fizyki. Przewrócony znak drogowy oparł się o toyotę, rozbijając jej tylną szybę oraz uszkadzając pokrywę bagażnika, a utworzona w ten sposób równia pochyła podniosła sunącego bokiem po rurce peugeota i przewróciła go na prawy bok - tłumaczy as. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji. - Na szczęście w tym miejscu i czasie nie było żadnych postronnych osób i nikt nie ucierpiał w wyniku nieostrożnej i nierozważnej jazdy młodego człowieka z niewielkim trzymiesięcznym stażem kierowcy - dodaje rzecznik.

Młody kierowca został ukarany 250 - złotowym mandatem karnym. To jednak nie koniec jego kłopotów. Właściciele uszkodzonych samochodów najprawdopodobniej będą domagać się odszkodowań na drodze cywilno-prawnej.

Fot. KMP w Tarnowie

Komentarze...