Pobił urzędnika, bo nie spodobały mu się nowe zasady przyjmowania interesantów
access_time 2020-10-13 10:00:00
Kilka kopniaków i uderzeń w twarz od zdenerwowanego petenta otrzymał pracownik Urzędu Gminy Tarnów przy ul. Krakowskiej w Tarnowie. Agresywny 40-latek może teraz spędzić w więzieniu nawet 3 lata.

Do pobicia doszło w piątek, około godz. 11. 40-letni mężczyzna rzucił się z pięściami na 47-letniego urzędnika, bo nie spodobały mu się związane z pandemicznymi obostrzeniami zasady przyjmowania interesantów - nie w pokojach, tylko przy stanowisku Dziennika Podawczego.

Poturbowany urzędnik został przewieziony karetką na SOR. Obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. - Obrażenia zostały zakwalifikowane jako lekkie, skutkujące powstaniem obrażeń trwających nie dłużej niż 7 dni. 40-letniemu mężczyźnie został przedstawiony zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego i naruszenie jego nietykalności cielesnej, określony w art. 222 kodeksu karnego. Objęty został też dozorem policyjnym, zakazem zbliżania i kontaktowania się z poszkodowanym - mówi asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Krewki 40-latek jest bardzo dobrze znany zarówno policji, jak i urzędnikom. Kilka lat temu przez kilka godzin "okupował" gabinet wójta Grzegorza Kozioła, wyrażając w ten sposób niezadowolenie z niepomyślnego załatwienia dlań sprawy.

Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia.

Fot. Policja / zdj. poglądowe

Komentarze...