Tragedia na budowie w Tarnowie. Nie żyje 34-latek, który spadł na beton z 10-metrowego rusztowania
access_time 2020-10-06 12:27:00
34-letni mężczyzna pracujący przy remoncie kamienicy na rogu ulic Urszulańskiej i Bema w Tarnowie spadł z rusztowania. Kilka godzin później zmarł w szpitalu.

Do tragedii doszło dziś (6 października) po godz. 7 rano. Mężczyzna pracował przy remoncie kamienicy na skrzyżowaniu ulic Urszulańskiej i Bema. Jak poinformował asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji, pracownik spadł z rusztowania z wysokości około 9-10 metrów. - Mężczyzna w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala, niestety przed godziną 11 zmarł. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pod 34-latkiem pękła jedna z desek stalowo-drewnianej konstrukcji - mówi as. sztab. Paweł Klimek.

Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśnia policyjna ekipa dochodzeniowo-śledcza. O wypadku powiadomiona została również Państwowa Inspekcja Pracy.

To już kolejny śmiertelny wypadek na budowie w ostatnim czasie. Pod koniec lipca podczas prac na rusztowaniu przy ul. Rozwojowej w Tarnowie, z wysokości około 6 metrów spadł 34-letni mężczyzna. Pomimo prowadzonej na miejscu reanimacji nie udało się go uratować.

Fot. KMP w Tarnowie

Komentarze...