Poważny wypadek w centrum Tarnowa. Dwóch chłopców wjechało pod samochód
access_time 2020-09-11 16:13:00
Tarnowscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w czwartek wieczorem w centrum miasta. Dwóch 10-latków jadących na jednym rowerze wjechało wprost pod suzuki vitarę.

Do zdarzenia doszło w czwartek po godz. 19 na ul. Bema w Tarnowie. Dwóch 10-letnich chłopców jechało na rowerze, jeden siedział za kierownicą, a drugi na ramie pojazdu. W momencie gdy zjeżdżali z wzniesienia na ul. Świętego Ducha, wpadli wprost pod jadące ul. Bema w kierunku ul. Targowej suzuki vitara. - Po zderzeniu jednośladu z vitarą wystraszony, mały pasażer uciekł, zostawiając kolegę na miejscu. Ten zaś z poważnymi obrażeniami głowy został szybko przetransportowany karetką do szpitala - relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Badanie alkomatem wykazało, że kierująca samochodem 51-letnia tarnowianka była trzeźwa. - Jak doszło do tego, że chłopcy jeździli po ulicy oraz inne, ważne okoliczności wypadku ustalają obecnie zajmujący się sprawą policjanci z komendy miejskiej. My natomiast prosimy o ostrożną jazdę i zapewnienie dzieciom należytej opieki - dodaje rzecznik.

Fot. KMP w Tarnowie

Komentarze...