Z roku na rok ubywa mieszkańców Tarnowa
access_time 2020-07-30 11:03:00
Znowu ubyło kilkuset mieszkańców Tarnowa, pogłębił się też ujemny przyrost naturalny - więcej nas umiera niż się rodzi. Jeżeli ten trend się utrzyma, już za kilka lat liczba mieszkańców spadnie poniżej 100 tysięcy.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w roku 2017 w mieście zameldowanych było 108 tys. 773 osoby, rok później 107 tys. 954 osoby, zaś na koniec roku 2019 statystyki podawały 106 tys. 894 osoby. Ostatnie dane z 31 czerwca br. mówią o 106 tys.172 osobach zameldowanych w Tarnowie. Z prognoz GUS wynika, że przy takiej dynamice już w 2027 roku liczba mieszkańców Tarnowa spadnie poniżej 100 tysięcy. 

Powody opuszczania miasta przez dotychczasowych mieszkańców to przede wszystkim wyjazdy za pracą i przeprowadzki do podmiejskich gmin i innych miast w Polsce.

Pojawiają się też nowi tarnowianie - w 2017 roku w mieście zameldowało się na stałe 898 osób, w roku 2018 – 914 osób, a przed rokiem – 855 osób. Wśród mieszkańców Tarnowa dominują panie – na koniec ubiegłego roku było ich 56 tys. 828, panów było 50 tys. 66. Po pierwszym półroczu br. 56 tys. 414 kobiet i 49 tys. 758 mężczyzn.

Niepokojącym zjawiskiem demograficznym jest też spadek przyrostu naturalnego tarnowian. W 2019 roku liczba urodzeń zmniejszyła się o 5,92 % w stosunku do roku 2018, przy jednoczesnym zwiększeniu się liczby zgonów (o 7,03%), co powoduje pogłębiający się ujemny przyrost naturalny. W 2017 roku przybyło 904 małych tarnowian, rok później przybyło ich 885, a w roku 2019 – 814. Za pierwsze półrocze br. odnotowano 408 urodzeń.

Fot. P. Topolski 

Dlaczego Tarnów się wyludnia?

Komentarze...