Policjanci z obawy przed koronawirusem interweniowali przy wypadku w białych kombinezonach
access_time 2020-03-25 15:33:00
W Oleśnie, w powiecie dąbrowskim, zderzyły się dwa samochody. Po tym jak funkcjonariusze dowiedzieli się od jednego z kierowców o potencjalnym zagrożeniu koronawirusem, wrócili na miejsce w białych kombinezonach ochronnych.

W poniedziałkowe popołudnie na skrzyżowaniu ulic Sucharskiego i Leśnej w Oleśnie, doszło do zderzenia dostawczego iveco z osobowym seatem. Na miejscu pojawiła się straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. - Policjanci, po przybyciu na miejsce zdarzenia, zastali załogę straży pożarnej, która poinformowała ich, że poszkodowany mężczyzna z samochodu osobowego poprosił, żeby się nie zbliżali, po czym z bezpiecznej odległości powiedział im, że kilka dni wcześniej wrócił z terenu Niemiec. - mówi Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji. Jak się okazało kierujący seatem mieszkaniec powiatu dąbrowskiego jest zawodowym kierowcą pracującym w transporcie międzynarodowym, a ci zgodnie z rządowym rozporządzeniem, po przekroczeniu granicy, nie są objęci kwarantanną. Niemniej z uwagi na dobro służb i komfort ich pracy, mężczyzna uczciwie poinformował o swojej sytuacji.

Na miejsce został skierowany patrol dąbrowskiej drogówki wyposażony w pakiety ochronne. Policjanci w białych kombinezonach rozpytali kierowców i przeprowadzili oględziny miejsca wypadku. Ranny kierowca seata został przewieziony do szpitala. Z ustaleń wynika, że kierowca samochodu dostawczego nie ustąpił pierwszeństwa osobówce.

Po zakończonej akcji, środki ochronne funkcjonariuszy zostały zutylizowane, a radiowozy zdezynfekowane. - Dzięki odpowiedzialnej postawie mężczyzny policjanci, ratownicy medyczni oraz strażacy mieli możliwość przygotowania się i profesjonalnej obsługi wypadku drogowego. - dodaje rzecznik.

Fot. Policja

Komentarze...