Nowy mistrz Tarnowskiej Ligi Futsalu
access_time 2020-02-27 03:44:00
Podczas ósmej kolejki spotkań ekstraklasy Tarnowskiej Ligi Futsalu rozstrzygnęła się kwestia tytułu mistrzowskiego. Po wygranej z Gryfem Borzęcin zapewniła go sobie ekipa Zakładów Mechanicznych. Do ostatniej kolejki trwała będzie natomiast rywalizacja o pozostałe miejsca na podium oraz o utrzymanie się w gronie najlepszych.

Futsalistom Zakładów Mechanicznych do zajęcia pierwszego miejsca wystarczyło zdobycie w dwóch poniedziałkowych meczach jednego zaledwie punktu. Kwestię mistrzostwa rozstrzygnęli jednak już w pierwszym spotkaniu, pewnie pokonując dotychczasowego wicelidera, Gryf Borzęcin. Zdobywanie bramek dla przodownika tabeli rozpoczął Adrian Ślęzak. Potem swoje trafienia dołożyli Krzysztof Wrzosek, Marcin Gruszka i Adrian Czyż (dwukrotnie), a celny strzał Rafała Ciesielskiego zmniejszył jedynie rozmiary przegranej zespołu z Borzęcina.

Zakłady Mechaniczne, już jako nowo kreowany mistrz Tarnowskiej Ligi Futsalu, rozegrały jeszcze zaległy mecz z Sportmossimo.pl Grabówka. Po strzale z rzutu wolnego Piotra Jodłowskiego, niespodziewanie prowadzenie objęła, zamykająca tabelę, ekipa z Grabówki. Potem outsider, któremu wygrana w tym meczu zapewniała utrzymanie się w lidze, miał po kontrach jeszcze kilka okazji do podwyższenia wyniku, ale nie wykorzystał żadnej z nich. Dobre podanie wykorzystał tymczasem Damian Lubera i mecz zakończył się remisem. Dla Zakładów Mechanicznych wynik ten oznaczał stratę pierwszych punktów, dla Sportmossimo.pl Grabówka konieczność dalszej walki o uniknięcie degradacji.

Drugim zespołem niepewnym jeszcze pozostania w ekstraklasie jest Kasil Steel, który w ósmej kolejce zmierzył się z Westovią Okna Pawłowski. Dzięki dubletom Bartłomieja Krużela, Dawida Szczerby i Jakuba Szewczyka pewne zwycięstwo odniosła w tej konfrontacji ekipa Westovii Okna Pawłowski, która dzięki temu znacznie przybliżyła się do drugiego miejsca w końcowej klasyfikacji.

Po wygranej z Dąbrovią, tyle samo punktów co Westovia Okna Pawłowski ma wprawdzie Grupa Azoty PROREM, bezpośredni mecz tych zespołów zakończył się jednak wygraną Westovii. Pierwszoplanową postacią konfrontacji Grupy Azoty PROREM z Dąbrovią był Miłosz Mosio, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Swoje trafienie dołożył także Kamil Pawlak, a bramka zdobyta z rzutu wolnego przez Dawida Lizaka okazała się jedynie honorową.

Po remisie z (B)oca Czemarol szansę na medal zachowali także futsaliści Topicaru Auto Części. Spotkanie to miało niecodzienny przebieg. Po bramkach Piotra Stolarczyka, Krystiana Kozioła, Patryka Malinowskiego, Szczepana Barana i Karola Jańca, niżej klasyfikowany w tabeli zespół (B)oca Czemarol prowadził już 5-0 i wydawało się, że zwycięstwo ma „w kieszeni”. Innego zdania byli jednak zawodnicy Topicaru, którzy dzięki strzałom Bartosza Kościółka, Konrada Stańczyka, Alberta Stolarza, Tomasza Mikosia i Wojciecha Mąciora, doprowadzili do remisu, dającego im czwarte miejsce w tabeli.

 

Wyniki:

Sportmossimo.pl Grabówka – Lumaro Elbud 5-0 (walkower)

Westovia Okna Pawłowski – Kasil Steel 6-2 (Bartłomiej Krużel 2, Jakub Szewczyk 2, Dawid Szczerba 2 – Marcin Myjkowski, Karol Dziża)

Zakłady Mechaniczne – Gryf Borzęcin 5-1 (Adrian Czyż 2, Adrian Ślęzak, Marcin Gruszka, Krzysztof Wrzosek – Rafał Ciesielski)

Dąbrovia – Grupa Azoty PROREM 1-3 (Dawid Lizak – Miłosz Mosio 2, Kamil Pawlak)

Topicar Auto Części – (B)oca Czemarol 5-5 (Bartosz Kościółek, Konrad Stańczyk, Albert Stolarz, Tomasz Mikoś, Wojciech Mącior – Piotr Stolarczyk, Krystian Kozioł, Patryk Malinowski, Szczepan Baran, Karol Janiec).

Sportmossimo.pl Grabówka – Zakłady Mechaniczne 1-1 (Piotr Jodłowski – Damian Lubera)

Fot. TLF

Komentarze...