Nadzwyczajna sesja ws. wschodniej obwodnicy nie odbyła się. Zabrakło kworum
access_time 2020-02-13 03:11:00
Nie odbyła się zaplanowana na środę nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej Tarnowa, która miała być poświęcona wystosowaniem przez radnych apelu do premiera w sprawie umieszczenia Tarnowa na liście 100 obwodnic do budowy. Ponieważ postulat ten został wcześniej spełniony, prezydent Roman Ciepiela zwrócił się do przewodniczącego rady Jakuba Kwaśnego o odwołanie sesji.

- W związku z opublikowaniem przez Ministerstwo Infrastruktury programu budowy 100 obwodnic z uwzględnieniem wschodniej obwodnicy Tarnowa uznałem, iż nie ma przesłanek, aby uchwalać apel w tej sprawie, więc wycofałem swój wniosek o zwołanie i przeprowadzenie sesji rady uznając, iż postulat zawarty w projekcie uchwały został spełniony. Formalne pismo w tej sprawie wpłynęło do kancelarii Rady Miejskiej – mówi prezydent i dodaje, że dziękuje wszystkim, którzy zaangażowali się w skuteczne popieranie idei budowy obwodnicy.

Roman Ciepiela i zdecydowana większość radnych nie pojawili się na sesji. Przyszła natomiast grupa kilkudziesięciu mieszkańców tarnowskiej dzielnicy Rzędzin i wsi Wola Rędzińska w gminie Tarnów, która nie zgadza się na ustalony i zatwierdzony przebieg wschodniej obwodnicy, bo wiązałby się on z koniecznością wyburzeń domów i wyprowadzki. Protestujący przynieśli ze sobą transparenty z napisami: "Nie budujcie nam piekła na ziemi”, "Nie burzcie naszych domów", "Ten wariant to katastrofa dla Tarnowa". Z powodu braku kworum (na sali było zaledwie kilku radnych), przewodniczący rady zaraz po otwarciu sesji, ogłosił przerwę, która potrwa do 27 lutego.

Przypomnijmy, iż wpisanie na rządową listę planowanej do budowy od blisko 12 lat wschodniej obwodnicy Tarnowa oznacza, że inwestycja zostanie zrealizowana. W przypadku Tarnowa przetarg na inwestycję miałby zostać ogłoszony w drugiej połowie 2021 roku, w tym też roku ruszyć mają pierwsze prace. Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury, koszt realizacji 100 obwodnic został oszacowany na blisko 28 mld zł. Inwestycje będą finansowane ze środków Krajowego Funduszu Drogowego prowadzonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Do KFD wpływają środki z opłaty paliwowej, kredytów i pożyczek, głównie od międzynarodowych instytucji finansowych oraz z obligacji. Konto to zasilają ponadto wpływy z Elektronicznego Systemu Poboru Opłat. Istotnym źródłem wpływów do KFD będą również środki UE.

Komentarze...