Most tymczasowy w Ostrowie? Prezydent Tarnowa zwołał spotkanie w urzędzie
access_time 2019-11-27 15:55:00
Roman Ciepiela zwołał dziś w urzędzie spotkanie w sprawie zamkniętego mostu na Dunajcu w Ostrowie. Wzięli w nim udział miejscy urzędnicy, przedstawiciele policji, Państwowej Straży Pożarnej, Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie, Powiatowego Zarządu Dróg w Tarnowie oraz Andrzej Mróz – wójt gminy Wierzchosławice.

W trakcie spotkania prezydent Roman Ciepiela mówił, że wyłączenie z ruchu mostu na Dunajcu w Ostrowie stworzy kilka poważnych problemów związanych ze wzrostem natężenia ruchu w niektórych rejonach Tarnowa, gdzie pojawią się samochody osobowe i ciężarowe dotychczas korzystające z węzła autostradowego i zjazdu w Wierzchosławicach. Większy ruch będzie musiał obsłużyć węzeł autostradowy i zjazd w Krzyżu, którym do autostrady dojeżdżać będą teraz dodatkowo pojazdy z zachodnie i południowej części regionu oraz rozprowadzające ten ruch tarnowskie ulice. To duże wyzwanie dla miejskich służb drogowych. Prezydent zwrócił uwagę, iż dużym plusem w obecnej sytuacji są oddane do użytku ulice Spokojna i Elektryczna, dzięki którym problemy komunikacyjne w tej części miasta zostaną zminimalizowane. 

Dyrektor ZDiK Artur Michałek podkreślił, że jego służby już pracują nad koncepcjami maksymalnego usprawnienia ruchu na miejskich ulicach, ale wszystkich problemów nie uda się od razu wyeliminować. W przypadku ruchu od zachodu kierowcy po zamknięciu mostu korzystać będą z objazdu do Wojnicza i dawnej „czwórki”. Tymczasem skrzyżowanie Krakowskiej, Koszyckiej i Czerwonej już obecnie jest na granicy maksymalnej przepustowości. Nasilonego ruchu można spodziewać się na ulicach Czerwonych Klonów i Kwiatkowskiego, Konarskiego, Narutowicza, Jana Pawła II, Błonie, Spokojnej i Nowodąbrowskiej. W mieście nastąpi częściowe dostosowanie systemu sygnalizacji świetlnej do nowych warunków. Przekonywał, że wdrażany właśnie program Inteligentnych Systemów Komunikacyjnych (ITS), choć gotowy ma być dopiero w połowie przyszłego roku, już pozwoli reagować na nieprzewidziane sytuacje, aby np. w przypadku powstania jakichś zatorów zmniejszać natężenie ruchu w danych obszarach miasta, a także planować zmiany w jego organizacji. – Będziemy bacznie obserwować to, co dzieje się na miejskich drogach i elastycznie reagować na zmieniającą się sytuację – podkreślił dyrektor Michałek.

Tragedią dla mieszkańców jego gminy określił decyzję starosty tarnowskiego wójt gminy Wierzchosławice, Andrzej Mróz. – Jesteśmy prawie dzielnicą Tarnowa, nasi mieszkańcy pracują i uczą się w mieście, są z nim ściśle związani, teraz znacznie wydłuży się ich czas dojazdu – chcąc dostać się do miasta będą musieli pokonać blisko 25 km.

Wójt dodał, że decyzja o zamknięciu mostu była dla niego wielkim zaskoczeniem, bo powiatowi urzędnicy poinformowali go o tym dopiero w miniony poniedziałek, 25 listopada. Ponowił też swój dzisiejszy apel ze specjalnego posiedzenia w starostwie powiatowym, że w Ostrowie wojsko powinno wybudować most tymczasowy lub powinna powstać tam kładka dla pieszych i rowerzystów. Gdyby to ostatnie rozwiązanie zostało wprowadzone w życie, tarnowskie MPK mogłoby przedłużyć trasę niektórych linii autobusowych do Ostrowa i ułatwić dojazd do Tarnowa mieszkańcom gminy Wierzchosławice.

Fot. UG Wierzchosławice

Komentarze...