CSM - zbyt elitarne i za mało ojczyźniane. Wiceprezes TPM wypowiada się ws odwołania Agnieszki Kawy
access_time 2019-11-22 13:00:00
Marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski odpowiedział na interpelację radnego wojewódzkiego Krzysztofa Nowaka w sprawie odwołania Agnieszki Kawy z funkcji dyrektora Centrum Sztuki Mościce. Przedstawił również opinię na temat pracy szefowej CSM, sporządzoną przez wiceprezes Towarzystwa Przyjaciół Mościc i jednocześnie... radną PiS, Annę Krakowską.

Marszałek przypomniał, że Agnieszka Kawa pełni funkcję dyrektora od 2007 roku i została zatrudniona na czas nieokreślony, zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami, ale bez zasięgania opinii stowarzyszeń zawodowych i twórczych, których wówczas nie było. - Tryb konkursu na stanowisko kierownicze ma na celu wyłonienie osoby mającej najlepsze kwalifikacje i predyspozycje do zajmowania określonego stanowiska. Pozwala także na optymalną weryfikację formalnego przygotowania kandydatów oraz sprawdzenia ich rzeczywistej wiedzy i przydatności do zajmowania kierowniczego stanowiska w instytucji kultury. (...) Zwrócono się o opinie w przedmiotowej sprawie do Towarzystwa Przyjaciół Mościc oraz Stowarzyszenia Kanon związanych z działalnością statutową Centrum Sztuki Mościce. Opinię w sprawie odwołania Agnieszki Kawy z funkcji dyrektora przesłała marszałkowi wiceprezes Towarzystwa Przyjaciół Mościc, Anna Krakowska, która jest jednocześnie radną PiS w tarnowskiej Radzie Miasta.

W swoim piśmie Anna Krakowska wystawiła dyrektorce CSM negatywną ocenę. Zwraca uwagę na słabą współpracę TPM z wojewódzką instytucją i zarzuca Kawie, że program oferowany przez CSM jest zbyt ambitny, brakuje w nim wydarzeń patriotycznych, a bilety są za drogie. - Z moich obserwacji wynika, że CSM wybrało kierunek, który można nazwać elitarnym, wyraźnie koncentrującym się na późno popołudniowych godzinach i weekendach, liczących na odbiorcę przede wszystkim dorosłego, o b. wysmakowanych gustach i... lepiej sytuowanych. Tezą niepotwierdzoną badaniami statystycznymi, jest że mościczanie rzadko korzystają z oferty kulturalnej CSM - napisała Anna Krakowska. - Nie zauważyłam także, aby tak ważny ośrodek życia kulturalnego upamiętniał ważne rocznice historyczne. Krakowska nie ukrywa, że życzyłaby sobie zmiany w Centrum Sztuki Mościce: - Nadanie [CSM] nowego lub modernizowanego profilu działalności jest aprobowaną przeze mnie decyzją.

Komentarze...