Tarnowska lekarka zatrzymana za przyjmowanie łapówek
access_time 2019-11-19 15:47:00
Ponad 70 zarzutów korupcyjnych postawiono lekarce z Tarnowa, która za łapówki miała wystawiać pacjentom recepty i zwolnienia lekarskie. Grozi jej do 10 lat pozbawienia wolności. Kobieta może jednak dalej wykonywać swój zawód.

Zatrudniona w jednej z tarnowskich przychodni 66-letnia Maria M. w zamian za łapówki miała wystawiać recepty, zwolnienia lekarskie i świadczyć porady medyczne. - Nie były to wielkie kwoty, zazwyczaj sięgały do 100 złotych. Wobec lekarki nie zastosowano zakazu wykonywania zawodu. Po analizie sytuacji okazało się, że taki zakaz uderzyłby przede wszystkim w pacjentów. Prokuratura zastosowała wobec niej środki wolnościowe w postaci poręczenia majątkowego i zakazu opuszczania kraju - mówi Mieczysław Sienicki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.

Prokuratura prowadzi również postępowanie wobec osób, które wręczały łapówki. Zarówno im, jak i lekarce grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.

Przypomnijmy, zaledwie dwa miesiące temu zostały zatrzymane dwie inne lekarki, wobec których toczy się śledztwo w sprawie przyjmowania łapówek. Zatrudnione w podtarnowskich ośrodkach zdrowia kobiety również miały przyjmować drobne łapówki za wystawienie recepty czy skierowania.

Komentarze...