Futsal: nieoczekiwana strata punktów Gryf Borzęcin
access_time 2019-02-27 02:08:00
Dwie kolejki pozostały do zakończenia rozgrywek w ekstraklasie Tarnowskiej Ligi Futsalu Pawłowski Sport. W walce o tytuł mistrzowski liczą się już tylko Lumaro Elbud i Zakłady Mechaniczne, po niespodziewanym remisie z Westovią Okna Pawłowski, z grona kandydatów do pierwszego miejsca odpadł bowiem Gryf Borzęcin.

W najciekawiej zapowiadającym się pojedynku szesnastej kolejki na boisku zmierzyły się drużyny Zakładów Mechanicznych i Topicaru Auto Części. Spotkanie nie dostarczyło jednak oczekiwanych emocji. Zakłady Mechaniczne szybko otworzyły wynik po strzale Piotra Łazarza, a potem spokojnie kontrolowały przebieg wydarzeń w hali Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, zwyciężając ostatecznie różnicą pięciu trafień.

Nie pozwoliło im to jednak na zbliżenie się do lidera. Lumaro Elbud w konfrontacji dwóch najlepszych zespołów poprzedniego sezonu pokonało bowiem Sportmossimo.pl Grabówka. Prowadzenie w tym meczu objęli – dzięki trafieniu Dawida Iwańca – futsaliści Sportmossimo.pl Grabówka. W kolejnych minutach pierwszej połowy zdecydowanie skuteczniejsi byli jednak gracze lidera i do przerwy ekipa Lumaro Elbud okazała się lepsza o trzy bramki. W końcówce zawodnicy Sportmossimo.pl Grabówka zmniejszyli straty do jednego „oczka”, na doprowadzenie do remisu zabrakło im jednak czasu.

Dla wicemistrza poprzedniej edycji była to druga tego dnia porażka. W rozegranym chwilę wcześniej zaległym meczu musiał on bowiem uznać wyższość ekipy z Borzęcina. Gryf szybko objął prowadzenie, ale bramkę pieczętującą wygraną zdobył dopiero w ostatnich sekundach.

Trafienie w końcówce meczu zaliczyli futsaliści Gryfa również w spotkaniu z Westovią Okna Pawłowski. Tym razem gol ten pozwolił im jednak na zdobycie jednego tylko punktu. Wcześniej nie mogli bowiem znaleźć recepty na pokonanie doświadczonego Pawła Kasprzyka, a sami stracili bramkę po strzale Arkadiusza Szczerby.

Na zakończenie kolejki kibice byli świadkami meczu, w którym bramkarze aż jedenastokrotnie wyciągali piłkę z siatki. Na listę zdobywców bramek wpisało się jednak tylko pięciu zawodników, a najskuteczniejszym strzelcem okazał się Marcin Myjkowski, notując hat-trick. Ostatecznie Kasil Steel pokonał Białą Gwiazdę 7-4, a zwycięstwo to dało mu awans na siódme miejsce w tabeli.

Wyniki: 
Pchelkowsky / Edumocni 0:5 Grupa Azoty PROREM
Sportmossimo.pl Grabówka 0:2 Gryf Borzęcin
Lumaro Elbud 4:3 Sportmossimo.pl Grabówka
Westovia Okna Pawłowski 1:1 Gryf Borzęcin
Zakłady Mechaniczne 5:0 Topicar Auto Części
Kasil Steel 7:4 Biała Gwiazda

Komentarze...