Tragiczny wypadek na A4. Nie żyje jedna osoba
access_time 2018-05-10 12:43:00
Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego, w którym śmierć na miejscu poniósł obywatel Ukrainy, doszło wczoraj (9 maja) na autostradzie A4.

Wczoraj w samo południe na 480 kilometrze autostrady A4 w kierunku na Tarnów, w rejonie miejscowości Biadoliny Radłowskie doszło do tragicznego wypadku. Na stojącą w korku ciężarową cysternę marki DAF, na czeskich numerach rejestracyjnych, przewożącą 28 ton substancji chemicznej oraz stojący obok niego samochód ciężarowy marki Mercedes, najechał kierujący ciągnikiem siodłowym DAF z naczepą obywatel Ukrainy, przewożący kilkadziesiąt palet z dachówkami. Oba pojazdy przepchnięte zostały na stojący przed nimi ciągnik siodłowy marki Renault.  W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniósł Ukrainiec, a kierowca Mercedesa został przetransportowany do brzeskiego szpitala, gdzie z ogólnymi potłuczeniami ciała pozostał na obserwacji. 
W zabezpieczeniu miejsca zdarzenia wzięło udział kilka policyjnych patroli ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, pogotowie ratunkowe i ponad 10 załóg straży pożarnej.  Na miejscu pracowały trzy zespoły oględzinowe policyjnych śledczych z prokuratorem na czele oraz biegły z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych. Akcja ratownicza trwała kilka godzin. Czynności na miejscu były mocno utrudnione z uwagi na sczepienie biorących udział w wypadku pojazdów, substancję chemiczną przewożoną w cysternie oraz rozsypanie załadunków ciągników siodłowych, w tym dachówek. 
Z uwagi na całkowite zablokowanie trakcji w kierunku Tarnowa, policjanci zorganizowali objazd od węzła w Brzesku na drogę krajową 94. Przejazd autostradą A4 w kierunku Krakowa ograniczony został do jednego pasa ruchu. Nad płynnością przejazdu czuwały patrole „drogówki”. Ze względy na  bardzo skomplikowaną akcję, autostrada A4 w kierunku na Tarnów została udrożniona po godzinie 23.00. 
Obecnie nad dokładnym wyjaśnianiem przyczyn wypadku i jego okoliczności pracuje tarnowska prokuratura oraz policjanci tarnowskiej komendy miejskiej. 

Fot. KM PSP Tarnów

Komentarze...