Najlepszy prezent na Dzień Dziecka? Sport!
access_time 2017-06-01 08:00:00
Fundacja Sportowcy Dzieciom razem ze znanymi sportowcami apeluje do rodziców i dziadków: „na Dzień Dziecka zamiast zabawek i słodyczy podarujcie dzieciom sport!”. Cel: walka ze spadkiem aktywności fizycznej wśród dzieci i młodzieży.

Dzisiejsze pokolenia są dużo mniej sprawne niż kiedyś. W ciągu ostatnich trzydziestu lat nastąpił prawdziwy regres sprawności fizycznej wśród dzieci. Siedmioletni chłopcy przebiegali kiedyś dystans 600 metrów w o 39 sekund szybciej! Dziewczynkom do wyniku ich rówieśnic z przed lat brakuje dziś jeszcze więcej, aż 43 sekundy. Tego typu statystyki atakują nas w ostatnich latach z każdej strony.

Ile musimy zdobyć medali?

- Dzieci skaczą słabiej, krócej wiszą na drążku. Co czwarty nastolatek ma nadwagę lub wadę postawy, niektórzy nie chcą chodzić nawet na wf. To znak czasów. Nowe pokolenia mają bowiem coraz więcej rozmaitych rozrywek niewymagających ruchu - mówi Dariusz Mróz z Fundacji Sportowcy Dzieciom, pomysłodawca akcji Podaruj Dzieciom Sport. - A pamiętacie jak było kiedyś? Wystarczyło pod oknami kilka razy odbić piłkę i po chwili praktycznie znikąd powstawały dwie drużyny, których członkowie zaganiani byli później na siłę do domu, bo robiło się ciemno - wzdycha Mróz.

- Martwi mnie ile musimy zdobyć medali, by polskie dzieci chciały porzucić swoje konsole, by znów zachłysnęły się sportem? - zastanawia się Krzysztof Ignaczak, siatkarski mistrz świata. - Nie wiem, czy nasze medale wystarczą? Dzieciom należy podarować nie pieniądze, zabawki czy słodycze lecz właśnie sport, w dowolnej postaci. On da im siłę do stawiania czoła życiu, bo ono czasem jest lepsze, czasem gorsze. Kluczowy jest przykład rodziców. To właśnie my musimy dzieci zaprowadzić na pierwsze zajęcia i wspierać je w tym co robią - apeluje siatkarz.

Leszek Laszkiewicz, ambasador Fundacji Sportowcy Dzieciom i ponad 200-krotny hokejowy reprezentant Polski nie ma wątpliwości, że sprawa jest poważna - Rządzą komputery, internet, playstation, smartphony - mówi. - Dzieci siedzą w swoich pokojach, zaślepione wirtualną rzeczywistością. Mam dwie córki, nie zgadzam na taką rzeczywistość. Prezent sportowy? Koniecznie! Bo dzisiaj aktywność fizyczna naszych dzieci zależy od nas samych - przekonuje Laszkiewicz.

Sport to nie ruletka

Kiedyś dzieci same chętnie chodziły na różnorodne treningi sportowe. Dzisiaj rodzice cierpliwie czekają z boku aż ich pociechy skończą zajęcia. Pomoc rodziców w osiągnięciu sukcesu w sporcie widać coraz mocniej. Choćby na przykładzie piłki nożnej. Karol Linetty z Lecha, oceniając wsparcie rodziców szczerze przyznaje: - Do końca życia nie spłacę im długu. Dowozili mnie sto pięćdziesiąt kilometrów na każdy trening do Poznania. Rachunek za te wszystkie podróże i ich czas musiał być duży -przyznaje piłkarz „Kolejarza”.

Dla reprezentanta Polski U21, legionisty Rafała Makowskiego, mama zrezygnowała nawet z pracy! - Tak, to prawda. Rodzice bardzo mi pomogli. W efekcie gram na boisku, a nie na komputerze, a mama czerpie z mojej gry wielka radość. Tata zaś analizuje moje mecze. Zwykle dzień po spotkaniu rozmawiamy przez telefon o moich występach - mówi Makowski i wspólnie z rodzicami namawia: - Podarujcie dzieciom sport.

A jeszcze kilkanaście lat temu rodzice namawiać swoich dzieci do aktywności fizycznej nie musieli. - W ogóle nikt nas nie musiał pilnować od strony sportowej - wspomina Paweł Brożek. - Przy szkole było boisko, choć trudno to było nazwać boiskiem. Sam piach. Razem z bratem spędzaliśmy tam całe dni. Dzisiaj czasy są inne. Koniecznie trzeba więc pamiętać o sportowym prezencie na Dzień Dziecka - zauważa Brożek, napastnik krakowskiej Wisły, jeden najskuteczniejszych snajperów wszechczasów w Ekstraklasie.

- Nie znam większego kozaka od mojej mamy, która musiała sama wychować trzech facetów - twierdzi z kolei gracz Cracovii, Mateusz Cetnarski. - Tata zmarł na zawał kiedy miałem cztery lata. Bardzo szybko stałem się starszym chłopcem, który sam odprowadza się do szkoły, sam przygotowuje sobie jedzenie, dostaje złotówkę od mamy i gospodaruje nią cały dzień. Gdy rozbiłem kolano mamie nie mówiłem. Wiedziałem, że ma większe problemy. Pamiętam, że bałem się piątków, wtedy sprawdzała zeszyty. Wszystko musiało być tip top. Gdyby nie była twarda to pewnie byśmy dzisiaj nie rozmawiali. Jestem pewny, że każde dziecko ucieszy się ze sportowego prezentu. To bardzo dobry pomysł. - podsumowuje akcję Podaruj Dzieciom Sport Mateusz Cetnarski.

Ktoś mógłby powiedzieć, że w inwestycja w sportową, na przykład tenisową, przyszłość dziecka to zbyt duże finansowe ryzyko. Polemizuje z tym Szymon Ziółkowski - Sport to fantastyczna szkoła życia. Niezależnie od tego czy osiągniemy sukces czy nie. Uczy przydatnych w życiu rzeczy: systematyczności, wytrwałości, cierpliwości. Można przegrać zawody, ale w całości coś się wygrywa. To nie jest ruletka, że stawia się wszystko na jedną kartę i wszystko się traci. Zawsze ze sportu dużo zostaje - argumentuje Szymon Ziółkowski, mistrz olimpijski w rzucie młotem.

Kluczowy jest przykład rodziców

- Bieganie to sport dla każdego. To najprostsza forma aktywności sportowej. Niepotrzebny jest specjalistyczny sprzęt, nie ma potrzeby dostosowania się do godzin otwarcia obiektów sportowych. Biegać można wszędzie i o każdej porze dnia i nocy. - przekonuje Bernardelli, ambasadorka Fundacji Sportowcy Dzieciom - Bieganie jest podstawą innych dyscyplin sportowych. Biegają siatkarze, piłkarze, bokserzy, a nawet szachiści. Tylko w bieganiu można wziąć udział w jednych zawodach z mistrzem olimpijskim czy rekordzistą świata. Są biegi, w których jednocześnie startuje kilkadziesiąt tysięcy osób! Ty i twoje dziecko zawsze możecie być wśród z nich! Sport na Dzień Dziecka? Bezapelacyjnie! - reklamuje swoją dyscyplinę wojskowa mistrzyni świata i rekordzistka Polski na 20 km.

- Najważniejsze jest, aby młodzi nie patrzyli na sport tylko przez pryzmat szkoły i starali się szukać własnego sposobu aktywności fizycznej. Możliwe, że ta dyscyplina, która będzie dla kogoś idealną drogą do samorealizacji nigdy nie pojawi się na zajęciach szkolnych. Kluczowy jest przede wszystkim przykład rodziców. To oni muszą w najmłodszych zaszczepić sport i wspierać w nim później swoje dzieci. Sportowy prezent na Dzień Dziecka oraz wsparcie rodziców mają większą wartość niż najdroższa zabawka - apeluje kartingowy mistrz świata, krakowianin Karol Basz.

Leszek Laszkiewicz, 8-krotny hokejowy mistrz Polski, namawia dorosłych: - Sport to droga, która pozwala poznać samego siebie. Podarujcie sport dzieciom, pokażcie go im. Sport to wspaniały nauczyciel. Ukształtuje charakter, udoskonali sprawność fizyczną, wyzwoli niepowtarzalne emocje, nauczy życia. Jest też najlepszym sposobem na poznanie nowych kolegów i koleżanek. Wszystkie cechy, które przypisujemy sportowi, są niezbędne w życiu młodych Polaków - mówi.

Komputer mistrzyni na 18-te urodziny

Ogromną rolę rodziców podkreśla na swoim przykładzie Anita Włodarczyk, która w sporcie osiągnęła już wszystko - rekord świata, złota olimpijskie, świata i Europy - i która nadal ma… ogromną motywację.

- I jestem rodzicom za to ogromnie wdzięczna, a podkreślę, że ja i mój starszy brat byliśmy krótko trzymani, nie byliśmy rozpieszczani. Nie było tak, że co chciałam, to miałam. Jako dziecko marzyłam o wielu rzeczach. Na przykład w podstawówce marzyłam o komputerze. Tata z mamą uznali, że to jeszcze nie ten czas. Dostałam go dopiero na osiemnaste urodziny. Poza tym na wiele zachcianek trzeba było czymś zapracować. I takie wychowanie pomogło mi później, i w życiu i w sporcie. Miałam wspaniałe dzieciństwo, rodzice sporo wymagali, ale dawali od siebie dużo miłości i serdeczności. Dlatego - i jest to bardzo ważne - podarujcie swoim dzieciom na Dzień Dziecka także coś sportowego - prosi Anita Włodarczyk, ambasadorka Fundacji Sportowcy Dzieciom.

- Zapiszmy dziecko na sport jaki najbardziej lubi, a na Dzień Dziecka podarujmy mu sportowy gadżet, który z dumą wykorzysta nawet na co dzień. Może to być koszulka sportowa z zamówionym własnym nazwiskiem lub sportowe obuwie. Może być każdy sprzęt sportowy, karnety na różnorodne zajęcia, nawet bilety na mecze. Zabawki i słodycze niech będą dodatkiem do prezentu sportowego - apeluje Dariusz Mróz z Fundacji Sportowcy Dzieciom, organizatora akcji Podaruj Dzieciom Sport.

Komentarze...