Nowe terminy oddania wiaduktów
access_time 2016-11-04 08:20:00
Kolejarze za nic mają kolejne terminy zakończenia przebudowy tarnowskich wiaduktów. Kierowcy stoją w korkach, a prace, według nowych założeń, potrwać mogą nawet do... 2018 roku. Miasto od dawna przekonuje natomiast, że nie może nic zrobić, by roboty przyspieszyć.

Kolejarzom zostało do skończenia kilka obiektów, z których cztery utrudniają życie kierowców najbardziej: podziemny przejazd w ciągu Alei Tarnowskich, oraz trzy wiadukty: na Warsztatowej, Krakowskiej oraz Gumniskiej.

Jak ustalili reporterzy Radia Kraków, do końca przyszłego roku potrwa pogłębianie oddanego częściowo wiaduktu na Warsztatowej. Jest o związane ze zmianą metody wykonania pogłębienia. Okazało się bowiem, że trzeba wykonać dodatkowe zabezpieczenie przed wodami gruntowymi. Docelowo wiadukt ma mieć wysokość 4,7m, ale obecnie liczy niespełna 2m. To oznacza, że korzystają z niego tylko "osobówki".

Podobny problem z odwodnieniem jest na ulicy Gumniskiej. Tam na razie jeździmy jedynie z ograniczeniem wysokości przejazdu, ale w przyszłym roku czeka nas całkowite zamknięcie tej drogi na nawet pół roku. Zakońćzenie wszystkich prac planowane jest na pierwszą połowę 2018r.

Według Radia Kraków "drogowcy nie dostali jednak na razie najnowszego harmonogramu kolejowych prac w Tarnowie i przypominają, że w drugiej połowie 2017 roku powinien się rozpocząć remont ulicy Lwowskiej, co przy jednoczesnym zamknięciu Gumniskiej mogłoby powodować ogromne utrudnienia."

Kierowcom we znaki daje się także remont wiaduktu nad Krakowską. Tam obiekt jest już gotowy, ale cały czas wykonywane są prace związane z przebudową podziemnych instalacji i kanalizacji. Ostatnio południową część zalała woda, a prace potrwają jeszcze rok - niemal do końca 2017 r.

Komentarze...