Galeria Gemini na razie nie zostanie rozbudowana
access_time 2016-04-29 08:30:00
Radni podczas czwartkowej sesji Rady Miejskiej po raz drugi zdjęli z punktu obrad sprawę dotyczącą zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, niezbędnej, aby w ogóle mówić o inwestycji. Podobna sytuacja miała miejsce na sesji w marcu.

W odczytanym przez radną Annę Krakowską apelu radni klubu Prawa i Sprawiedliwości wskazali, że ich zdaniem waga interesu publicznego miasta związana z rozbudową obiektu została przeanalizowana wadliwie i nie uwzględniła wpływu tej inwestycji na przyszłe funkcjonowanie miasta, m.in. w sferze drobnego handlu. Zdaniem radnych PiS rozbudowa obiektu i przyjęcie związanych z nią zmian w planie zagospodarowania przestrzennego powinny być poprzedzone szczegółowymi analizami oddziaływania koncentracji powierzchni handlowej na m.in. rynek pracy handlu, aktywność handlową w centrum Tarnowa i na targowiskach.

- Odniosłem wrażenie, że państwo dopiero na komisji dowiedzieliście się, że zamierzamy zmienić plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. A to nie tak – mówił zastępca prezydenta Henryk Słomka-Narożański, dodając, że pierwszy sygnał o zmianie planu był w 2012 r. i już wtedy Komisja Rozwoju i Spraw Komunalnych zapoznała się z zamierzeniami Gemini. Zastępca prezydenta tłumaczył, że pierwsze wyłożenie planu do publicznego wglądu odbyło się w lipcu 2015 r.  – Zawiadomiliśmy imiennie przewodniczącego Jacka Łabno, przewodniczących rad osiedli Legionów i Westerplatte. Zawiadomienie otrzymali także pozostali radni. Na tym etapie nikt z państwa radnych uwag nie zgłosił – przypominał Henryk Słomka-Narożański.

- Za każdym razem uderza mnie jeden argument. Państwo mówicie, że rozbudowa galerii spowoduje likwidację osiedlowych sklepów. Mam pytanie do pana, panie Jacku: Na którym osiedlu widział pan „Wojasa”, „Zarę”, „Castoramę”. Gdzie te sklepy były likwidowane? W galerii są tylko sklepy sieciowe – dopytywał radny Grzegorz Światłowski, zwracając się do radnego Jacka Łabno.

W trakcie dyskusji poruszona została także kwestia ewentualnego referendum w tej sprawie. - Z kilkoma kolegami reprezentującymi cztery różne ugrupowania zaproponowaliśmy, aby decyzję przekazać mieszkańcom – mówił radny Marek Ciesielczyk, który optował za wprowadzeniem do punktu obrad wniosku o przeprowadzenie referendum. Ostatecznie wniosek ten został przekazany do zaopiniowania Komisji Rozwoju Miasta i Spraw Komunalnych.

Podczas sesji głos zabrała także mecenas Beata Baran, która podniosła, że analizy wskazane przez radnych Prawa i Sprawiedliwości w apelu nie są przewidywane w procedurze uchwalania planu i jego zmiany, a więc ich wykonanie byłoby niezgodne z prawem. - Oczywiście przeanalizuję ten apel. Ale pierwsza odpowiedź jest taka: nie ma możliwości wykonania tego apelu. Jak mówią prawnicy, złamałbym w tej sprawie prawo. Takie analizy mogą kosztować setki tysięcy złotych. W budżecie miasta Tarnowa takich pieniędzy nie ma – tłumaczył prezydent Roman Ciepiela.

Ostatecznie punkt dotyczący zmiany planu zagospodarowania przestrzennego terenu położonego w Tarnowie pomiędzy ulicami: Starodąbrowską, Nowodąbrowską, Błonie, Jana Pawła II i Słoneczną - przy 14 radnych głosujących za i ośmiu głosach sprzeciwu - został zdjęty z porządku obrad sesji Rady Miejskiej.

Zachęcamy do oddawania głosów w naszej sondzie, którą publikujemy na stronie głównej.

W odczytanym przez radną Annę Krakowską apelu radni klubu Prawa i Sprawiedliwości wskazali, że ich zdaniem waga interesu publicznego miasta związana z rozbudową obiektu została przeanalizowana wadliwie i nie uwzględniła wpływu tej inwestycji na przyszłe funkcjonowanie miasta, m.in. w sferze drobnego handlu. Zdaniem radnych PiS rozbudowa obiektu i przyjęcie związanych z nią zmian w planie zagospodarowania przestrzennego powinny być poprzedzone szczegółowymi analizami oddziaływania koncentracji powierzchni handlowej na m.in. rynek pracy handlu, aktywność handlową w centrum Tarnowa i na targowiskach.

- Odniosłem wrażenie, że państwo dopiero na komisji dowiedzieliście się, że zamierzamy zmienić plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. A to nie tak – mówił zastępca prezydenta Henryk Słomka-Narożański, dodając, że pierwszy sygnał o zmianie planu był w 2012 r. i już wtedy Komisja Rozwoju i Spraw Komunalnych zapoznała się z zamierzeniami Gemini. Zastępca prezydenta tłumaczył, że pierwsze wyłożenie planu do publicznego wglądu odbyło się w lipcu 2015 r.  – Zawiadomiliśmy imiennie przewodniczącego Jacka Łabno, przewodniczących rad osiedli Legionów i Westerplatte. Zawiadomienie otrzymali także pozostali radni. Na tym etapie nikt z państwa radnych uwag nie zgłosił – przypominał Henryk Słomka-Narożański.

- Za każdym razem uderza mnie jeden argument. Państwo mówicie, że rozbudowa galerii spowoduje likwidację osiedlowych sklepów. Mam pytanie do pana, panie Jacku: Na którym osiedlu widział pan „Wojasa”, „Zarę”, „Castoramę”. Gdzie te sklepy były likwidowane? W galerii są tylko sklepy sieciowe – dopytywał radny Grzegorz Światłowski, zwracając się do radnego Jacka Łabno.

W trakcie dyskusji poruszona została także kwestia ewentualnego referendum w tej sprawie. - Z kilkoma kolegami reprezentującymi cztery różne ugrupowania zaproponowaliśmy, aby decyzję przekazać mieszkańcom – mówił radny Marek Ciesielczyk, który optował za wprowadzeniem do punktu obrad wniosku o przeprowadzenie referendum. Ostatecznie wniosek ten został przekazany do zaopiniowania Komisji Rozwoju Miasta i Spraw Komunalnych.

Podczas sesji głos zabrała także mecenas Beata Baran, która podniosła, że analizy wskazane przez radnych Prawa i Sprawiedliwości w apelu nie są przewidywane w procedurze uchwalania planu i jego zmiany, a więc ich wykonanie byłoby niezgodne z prawem. - Oczywiście przeanalizuję ten apel. Ale pierwsza odpowiedź jest taka: nie ma możliwości wykonania tego apelu. Jak mówią prawnicy, złamałbym w tej sprawie prawo. Takie analizy mogą kosztować setki tysięcy złotych. W budżecie miasta Tarnowa takich pieniędzy nie ma – tłumaczył prezydent Roman Ciepiela.

Ostatecznie punkt dotyczący zmiany planu zagospodarowania przestrzennego terenu położonego w Tarnowie pomiędzy ulicami: Starodąbrowską, Nowodąbrowską, Błonie, Jana Pawła II i Słoneczną - przy 14 radnych głosujących za i ośmiu głosach sprzeciwu - został zdjęty z porządku obrad sesji Rady Miejskiej. 

 

- See more at: http://tarnow.pl/Miasto/Aktualnosci-tarnowskie/Kontrowersje-wokol-Gemini#sthash.dUakR3oM.dpuf
Komentarze...