Wypalanie słomy zmorą tarnowskich strażaków
access_time 2016-03-29 12:03:00
Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie zwraca się z apelem o niewypalanie słomy pożniwnej i pozostałości roślinnych na polach i nieużytkach, co staje się niejednokrotnie przyczyną powstania groźnych pożarów upraw, lasów, zabudowań gospodarczych i innych obiektów budowlanych.

W 2015 roku Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie gasiła 179 pożarów traw na łąkach i nieużytkach rolnych na terenie miasta i powiatu tarnowskiego. Najwięcej pożarów traw odnotowano w miesiącach marcu i kwietniu.

Przełom zimy i wiosny to okres, w których wyraźnie wzrasta liczba pożarów traw na łąkach i nieużytkach rolnych. Spowodowane jest to wypalaniem suchych traw i pozostałości roślinnych. Obszary zeszłorocznej wysuszonej roślinności stanowią doskonały materiał palny, co w połączeniu z działalnością ludzi skutkuje gwałtownym wzrostem pożarów (największa liczba pożarów traw przypada na marzec i kwiecień). Za większość pożarów traw odpowiedzialny jest człowiek. Niestety wśród wielu ludzi panuje przekonanie, że spalenie suchej trawy użyźni w sposób naturalny glebę, co spowoduje szybszy i bujniejszy odrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne.

Należy pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko. Prędkość rozprzestrzeniania się pożaru może wynosić ponad 20 km/h (szybki bieg to prawie 20 km/h, szybka jazda na rowerze to około 30 km/h). W rozprzestrzenianiu ognia pomaga także wiatr. W przypadku dużej jego prędkości i gwałtownej zmiany kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt.

Komentarze...