Zmowa przetargowa. Miasto straciło 25 mln zł?
access_time 2014-10-01 08:43:12
Śledztwo w sprawie zmowy przetargowej, do jakiej miało dojść podczas budowy łącznika z autostradą zostało przedłużone o kolejne miesiące. Prokuratorzy z Krakowa na jego zakończenie mają czas co najmniej do lutego 2015 roku.
Budowa łącznika autostradowego w Tarnowie kosztowała ok. 40 mln zł. Była częścią większego zadania, w ramach którego wykonano także: połączenie Starodąbrowskiej i Gumniskiej (ok. 25 mln zł) oraz przebudowę Gumniskiej i Dąbrowskiego (ok. 16 mln zł). Łącznie wszystkie prace pochłonęły ponad 80 mln zł i w większości były finansowane z kasy unijnej. Śledczy podejrzewają, że firma, która wygrała przetarg na budowę łącznika (było nią konsorcjum Strabag-Mota Engil) nielegalnie "dogadał" się z innymi wykonawcami, którzy za milionowe łapówki zrezygnowali z wykonania drogi. W ten sposób, konsorcjum, jako jedyny uczestnik przetargu, mogło ustalić cenę wyższą od realnej. O ile? Tego nie wiadomo, ale w grę może wchodzić nawet 25 mln zł. Tyle na całej inwestycji mogło stracić miasto - przepłacając za roboty. Prokuratura zajmowała się jednak tylko łącznikiem, a miejscy radni tzw. speckomisji prześwietlającej miejskie inwestycje przekonują, że Tarnów przepłacił także za pozostałe dwa (wymienione wyżej) zadania. Przedłużenie terminu zakończenia śledztwa może oznaczać, że teraz śledczy prześwietlą także pozostałe zadania. Dotychczas w sprawie zatrzymano 12 osób. Są wśród nich urzędnicy magistratu i pracownicy firm budowlanych. Usłyszeli zarzuty przekraczania uprawnień, brania łapówek, poświadczania nieprawdy, a nawet "prania brudnych pieniędzy".
Komentarze...