Jaskółki z "brązem", Cieślak chce zostać, a Gomólski wicemistrzem świata!
access_time 2014-10-06 09:19:52
Zawodnicy Grupy Azoty Unii Tarnów zdobyli brązowe medale Drużynowych Mistrzostw Polski. W rewanżu "małego finału" zdeklasowali obrońców tytułu z Zielonej Góry, wygrywając 63:27. Marek Cieślak zapowiedział, że chciałby nadal pracować w Tarnowie.
Grupa Azoty Unia Tarnów pokonała w rewanżowym meczu SPAR Falubaz Zielona Góra 63:27. Jaskółki tym samym wygrały dwumecz 107:74 i zdobył brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Polski. Złoto przypadło Stali Gorzów, która pokonała na własnym torze Unię Leszno 49:41 (93:87 w dwumeczu). Rewanż w Tarnowie zakończył się w zasadzie już po... pięciu wyścigach. Pierwsze biegi tarnowianie wygrywali podwójnie, prowadząc 25:5. Tylko najwięksi pesymiści mogli mieć wtedy obawy o to, że goście zaczną odrabiać straty. Nic takiego nie miało miejsca. Dość powiedzieć, że pierwsze indywidualne zwycięstwo zielonogórzanie odnieśli dopiero w biegu nominowanym, kiedy pierwszy na mecie zameldował się Piotr Protasiewicz. Tarnowianie jechali tak, jak przez całą rundę zasadniczą, gdy n ie musieli zmagać się z kontuzjami. Najjaśniejszym punktem Jaskółek był wczoraj Janusz Kołodziej, który zdobył komplet 15 punktów. 12 oczek i dwa bonusy wywalczył Greg Hancock, który jest o krok od wywalczenia tytułu Indywidualnego Mistrza Świata. O wszystkim rozstrzygnie ostatni turniej Grand Prix w Toruniu, ale "Grin" powinien spokojnie obronić pozycję lidera. Z tytułu wicemistrzowskiego, ale w kategorii juniorów, już w sobotę mógł cieszyć się Kacper Gomólski. Kończący wiem młodzieżowca zawodnik wygrał ostatni turniej mistrzostw w Pardubicach, ale nie zdołał wyprzedzić Piotra Pawlickiego, który został mistrzem. Z brązowego medalu Jaskółek bardzo zadowolony był trener Grupy Azoty Unii Tarnów, Marek Cieślak. - Byliśmy w tym roku najlepszą ekipą w kraju. Gdyby nie kontuzje, sięgnęlibyśmy po złoto. Szkoda, że tak się nie stało, ale taki właśnie jest ten sport. Zbyt długo się nim zajmuję, by jakoś specjalnie to przeżywać. Oczywiście, żal jest, ale skłamałbym, gdybym powiedział, że nie cieszę się z brązowego medalu - mówi Cieślak. - Czy zostanę w Tarnowie? Bardzo bym chciał, ale to nie zależy ode mnie, tylko od mojego pracodawcy. Decyzja zapadnie już niebawem - kończy najbardziej utytułowany polski szkoleniowiec. SPAR Falubaz Zielona Góra 1. Jarosław Hampel 4 (0,1,1,2,0) 2. Aleksandr Loktaev 1 (1,d,0,-) 3. Piotr Protasiewicz 10 (0,2,2,2,3,1) 4. Krzysztof Jabłoński 2 (1,1,0,0,-) 5. Andreas Jonsson 8 (1,2,2,0,1,2) 6. Kamil Adamczewski 1 (w,0,1) 7. Adam Strzelec 1 (1,0,u) Grupa Azoty Unia Tarnów 9. Martin Vaculik 10 (3,1,3,3,u) 10. Krzysztof Buczkowski 7+1 (2*,3,1,1) 11. Artem Laguta 9+1 (2*,3,1,3,-) 12. Greg Hancock 12+2 (3,2*,3,2*,2) 13. Janusz Kołodziej 15 (3,3,3,3,3) 14. Ernest Koza 2+1 (2*,w,d) 15. Kacper Gomólski 8+3 (3,2*,2*,1*) Bieg po biegu 1. (69,96) Vaculik, Buczkowski, Loktaev, Hampel 5:1 (48:48) 2. (71,59) Gomólski, Koza, Strzelec, Adamczewski – w/u 5:1 (10:2) (53:49) 3. (71,39) Hancock,Laguta, Jabłoński, Protasiewicz 5:1 (15:3) (58:50) 4. (71,20) Kołodziej, Gomólski, Jonsson, Strzelec 5:1 (20:4) (63:51) 5. (69,91) Laguta, Hancock, Hampel, Loktaev – d 5:1 (25:5) (69:52) 6. (70,80) Kołodziej, Protasiewicz, Jabłoński, Koza – w/u 3:3 (28:8) (72:55) 7. (71,22) Buczkowski, Jonsson, Vaculik, Adamczewski 4:2 (32:10) (76:57) 8. (71,31) Kołodziej, Gomólski, Hampel, Loktaev 5:1 (37:11) (81:58) 9. (70,79) Vaculik, Protasiewicz, Buczkowski, Jabłoński 4:2 (41:13) (85:60) 10. (71,50) Hancock, Jonsson, Laguta, Strzelec – u 4:2 (45:15) (89:62) 11. (71,35) Kołodziej, Protasiewicz, Buczkowski, Jonsson 4:2 (49:17) (93:64) 12. (70,85) Laguta, Hampel, Adamczewski, Koza – d 3:3 (50:20) (96:67) 13. (71,25) Vaculik, Hancock, Jonsson, Jabłoński 5:1 (57:21) (101:68) 14. (71,48) Protasiewicz, Hancock, Gomólski, Hampel 3:3 (60:24) (104: 71) 15. (70,79) Kołodziej, Jonsson, Protasiewicz, Vaculik – u 3:3 (63:27) (107:74)
Komentarze...