Kampania "na ostro". Ciepiela pozywa Dudę (OŚWIADCZENIE) (FOTO) (AKTUALIZACJA)
access_time 2014-11-25 09:46:59
W weekend kandydata PiS na prezydenta Tarnowa przyjechali wspierać kandydat PiS na prezydenta RP Andrzej Duda i prezes partii, Jarosław Kaczyński. Ich wizyty będą mieć sądowy finał, gdyż podczas spotkań politycy wypowiedzieli słowa, które Roman Ciepiela uznał za kłamstwo. I sprawiedliwości zamierza szukać przed sądem w trybie wyborczym.
"Arogancja PO sięga tak daleko, że partia wystawiła jako kontrkandydata dla naszego reprezentanta człowieka, który jako wicemarszałek województwa małopolskiego nadzorował inwestycje, które tak negatywnie zasłynęły w Tarnowie, i które pogrążyły prezydenta Ścigałę" te słowa, wypowiedziane przez kandydata PiS na prezydenta RP w przyszłorocznych wyborach, Andrzeja Dudę za kłamstwa i oszczerstwa uznał Roman Ciepiela. Sformułowania, niemal "kropka w kropkę" w sobotę w Tarnowie powtórzył także prezes PiS Jarosław Kaczyński. Nie wykluczone zatem, że i jego czeka sprawa w trybie wyborczym. - Jest to kłamstwo, które ma postawić mnie w oczach wyborców w złym świetle. Jak powszechnie wiadomo nie nadzorowałem tej inwestycji - stwierdza Ciepiela w rozesłanym do mediów oświadczeniu. (Jego pełna treść poniżej) I zapowiada skierowanie sprawy do sądu. Wniosek wpłynął do sądu w poniedziałek w trybie wyborczym. Decyzja sądu powinna być znana we wtorek. Oświadczenie W związku z kłamliwymi informacjami podanymi przez polityka PiS Andrzeja Dudę podczas piątkowej (21 listopada) konferencji prasowej Kazimierza Koprowskiego skierowałem dzisiaj (24 listopada 2014 roku) sprawę do sądu w trybie wyborczym. Jak podają media Andrzej Duda stwierdził, że jako wicemarszałek województwa małopolskiego nadzorowałem inwestycje, które pogrążyły prezydenta Ścigałę. Jest to kłamstwo, które ma postawić mnie w oczach wyborców w złym świetle. Jak powszechnie wiadomo nie nadzorowałem tej inwestycji. W pozwie zwracam się do sądu o nakazanie Andrzejkowi Dudzie publikacji sprostowania nieprawdziwych informacji i przeprosin w „Gazecie Krakowskiej”, tygodniku TEMI, a także w wydaniach internetowych „Gazety Krakowskiej” tygodnika TEMI, Radia Kraków i Radia RDN oraz na antenie Radia Kraków, Radia RDN i Telewizji Kraków. Wnioskuję ponadto o nakazanie Andrzejowi Dudzie wpłacenie kwoty 100.000,00 zł na rzecz organizacji pożytku publicznego Caritas Diecezji Tarnowskiej z przeznaczeniem na realizację celów statutowych stowarzyszenia Tarnowskie Hospicjum Domowe im. Bł. Fryderyka Ozanama w Tarnowie. Równocześnie wyrażam ubolewanie, że obecny na konferencji prasowej Kazimierz Koprowski, były zastępca Ryszarda Ścigały i radny Rady Miejskiej Tarnowa, nie sprostował informacji podawanych przez Andrzeja Dudę, mimo że – jako samorządowiec tarnowski – powinien wiedzieć, że inwestycji miejskich nie nadzoruje żaden przedstawiciel władz województwa małopolskiego, ale przedstawiciele Gminy Miasta Tarnowa. Z przykrością przyjmuję fakt, że kampania wyborcza w drugiej turze w wykonaniu obozu mojego rywala przybiera kształt kampanii negatywnej. Miałem nadzieję, że kampania wyborcza w Tarnowie toczyć się będzie wokół pozytywnych propozycji dla miasta i ambitnego programu gwarantującego jego rozwój. Z przykrością stwierdzam, że zamiast merytorycznej dyskusji konkurencyjna strona ustami Andrzeja Dudy wybiera taktykę pomówień i insynuacji. Tego rodzaju styl jest mi całkowicie obcy. Inaugurując moją kampanię wskazywałem na konieczność tworzenia jak najlepszych warunków dla nowych inwestycji i nowych miejsc pracy, a w kolejnych odsłonach przedstawiałem pozostałe propozycje programowe. Mając szacunek do wyborców w dalszym ciągu skupiać się będę na propozycjach dobrych rozwiązań dla Tarnowa, które prowadzić będą w kolejnych latach do jego rozwoju. Moja kampania będzie miała do samego końca pozytywny charakter bez względu na to, czy obóz mojego konkurenta będzie ponownie sięgał po metody charakterystyczne dla brudnej kampanii Roman Ciepiela Kandydat na Prezydenta Tarnowa FOTO: Michał Gąciarz
Komentarze...