Zbir był w stanie zabić 86-latkę, czyli co w prasie piszczy
access_time 2015-07-10 10:27:34
Zepsuje ci się auto na drodze, możesz walić jak w dym do herosa z Tarnowa. Tragiczny bilans - w jeden dzień utonęło 26 osób. Magiczny Janowski, Kołodziej bez medalu - czyli o czym przeczytamy w bieżącym wydaniu Tygodnika Miasto i Ludzie oraz Gazety Krakowskiej.
W dzisiejszym numerze Gazety Krakowskiej można przeczytać m.in. o tym
  • Zbir był w stanie zabić 86-latkę. Broniła się laską Fałszywy agent PZU zaatakował staruszkę. Zabrał wszystko co miała. Zmiażdżona noga, siniaki na całym ciele - w takim stanie wylądowała w szpitalu 86-letnia Janina Tulik z Latoszyna. Kobietę odwiedził elegancko ubrany mężczyzna, podając się za agenta PZU. Próbował namówić emerytkę, że ta może się starać o pieniądze z polisy jej zmarłego męża, pod warunkiem, że najpierw wpłaci mu 4200 złotych na tzw. koszty obsługi tej transakcji. Emerytka szybko przejrzała oszusta.
  • Zepsuje ci się auto na drodze, możesz walić jak w dym do herosa z Tarnowa Zaczynał od zwykłego wyciskania sztangi. Teraz przeciąga nawet kilkunastotonowe ciężarówki. W tym roku na zawody najśliczniejszych ludzi świata do USA zaprosił go sam Schwarzenegger. Żeby być w formie dziennie zjada kilogram mięsa, głownie wołowiny i drobiu, tyle samo owoców, a w tygodniu pochłania 100 kurzych jaj. Sport, który wymaga od niego ogromnej systematyczności, godzin spędzonych na siłowni i treningach oraz zdrowego trybu życia. - Chcą dobrze wypaść na zawodach nie ma mowy o alkoholu czy zarywaniu nocy - mówi Sławomir Rawiński, tarnowski strongman, jeden z najsilniejszych ludzi w Polsce. W dzisiejszym numerze Tygodnika Miasto i Ludzie można przeczytać m.in. o tym:
  • Tragiczny bilans - w jeden dzień utonęło 26 osób Niestety, woda nie była w ten weekend łaskawa dla wszystkich. Choć przynosi ukojenie w upalny dzień, potrafi zabrać życie. Statystyki nie kłamią, a pomimo wielu apeli i zastrzeżeń policjantów i ratownikom WOPR, wiele osób nadal lekceważy zagrożenie. 41 osób utonęło w całej Polsce w ciągu weekendu, aż 26 w samą niedzielę. Kolejny raz kąpiel w radłowskim "Katamaranie" okazała się zgubna dla 28-latka ze Skrzyszowa.
  • Magiczny Janowski, Kołodziej bez medalu W pierwszą niedzielę lipca na gorzowskim torze mieliśmy okazję oglądać niezwykle imponujące ściganie w wykonaniu najlepszych polskich żużlowców. Finał Indywidualnych Mistrzostw Polski był przewidywalny do samego końca. Po niezwykle zaciętej walce, ten zaszczytny tytuł przypadł Maćkowi Janowskiemu. Niestety przez Bartka Zmarzlika, Janusz Kołodziej, kapitan tarnowskich "Jaskółek" wylądował poza podium. Więcej szczegółów w dzisiejszych numerach Tygodnika Miasto i Ludzie oraz Gazety Krakowskiej.
  • Komentarze...