Proces ws afery korupcyjnej: Zdzisław M. zmienia zeznania
access_time 2015-03-26 10:45:23
Kolejny dzień procesu ws tarnowskiej afery korupcyjnej przyniósł kilka zaskakujących zwrotów. Najważniejszym wydaje się zmiana zeznań byłego dyrektora Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich. Zdzisław M. powiedział przed brzeskim sądem, że nie jest winny przekroczenia uprawnień.
Wyjaśnienia Zdzisława M. dotyczyły przebudowy ul Kryształowej. Zdaniem prokuratury były szef TZDM zmienił projekt modernizacji tak, aby firma Polski Asfalt, która kupiła od miasta działkę w pobliżu i w tzw. "ofsecie" miała wyremontować jej nawierzchnię, za prace zapłaciła mniej. Były dyrektor potwierdził, że zmienił dokumentację, ale nie uważa, by doszło do złamania prawa. Zdzisław M. powiedział także, że korekty w dokumentacji dokonał po rozmowie z Ryszardem Ścigałą. Zdzisław M., podobnie jak Ścigała, część swojej wypowiedzi poświęcił na opis złych warunków w jakich był przetrzymywany oraz karygodnej jego zdaniem presji, jaką miał na niego wywierać prokurator. W emocjonalnych słowach M. opowiadał m.in. o tym, że prokurator obiecywał mu szybkie wyjście jeśli przyzna się do przekroczenia uprawnień (to właśnie tę część zeznań M. odwołał), a jedno z przesłuchań, aby go "zmiękczyć" miało odbyć się w dzień pierwszych urodzin jego dziecka. Były szef TZDM potwierdził jednak przed sądem, że firma STRABAG korzystała w mieście z uprzywilejowanej pozycji, a urzędnicy często "szli jej na rękę".
Komentarze...