Rozpoczął się spór zbiorowy w Grupie Azoty
access_time 2026-07-23 10:07:00
13 lipca NSZZ „Solidarność” w Grupie Azoty ogłosiła pogotowie strajkowe. Związkowcy domagali się m.in. podwyżki wynagrodzeń o 1500 zł netto dla każdego pracownika, przywrócenia zawieszonych zapisów układów zbiorowych oraz większego udziału strony społecznej w decyzjach pracodawcy. Po negatywnej odpowiedzi zarządu, wobec braku realizacji postulatów, formalnie rozpoczął się spór zbiorowy i etap rokowań.
Jak informują związkowcy, zarząd uznał, że rozmowy mogą dotyczyć trzech postulatów: podwyżki wynagrodzenia zasadniczego o 1500 zł, zwiększenia dodatku zmianowego do 1500 zł netto miesięcznie, podniesienia dodatku dla strażaków Zakładowej Straży Pożarnej o 500 zł netto oraz wzrostu dodatku stażowego o 30 zł netto za każdy rok pracy. Jednocześnie pracodawca zaznaczył, że obecnie nie ma możliwości realizacji tych żądań, powołując się na sytuację finansową i uwarunkowania organizacyjne spółki.
Według związkowców, w przypadku pozostałych postulatów zarząd próbował podważyć możliwość objęcia ich sporem zbiorowym, wskazując, że nie mogą być one jego przedmiotem. Chodzi m.in. o: przywrócenie zawieszonych zapisów Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, wprowadzenie prawa do nagrody jubileuszowej po 15 latach pracy, wypłatę nagrody motywacyjnej za pierwszy kwartał 2024 r., terminowe przekazywanie organizacjom związkowym informacji potrzebnych do ich działalności oraz zapewnienie stronie społecznej prawa do informacji i konsultacji przy planowanych zmianach organizacyjnych.
- Nie zgadzamy się z próbą jednostronnego ograniczenia zakresu sporu. W całości podtrzymujemy wszystkie przedstawione żądania i będziemy konsekwentnie domagać się ich merytorycznego omówienia podczas rokowań. Ostatecznej oceny prawnej zakresu sporu nie może dokonywać wyłącznie pracodawca będący jego stroną - podkreślają związkowcy w komunikacie.
- Za całkowicie nieuprawnione uznajemy również sugerowanie, że celem organizacji związkowych może być doprowadzenie do strajku. Pogotowie strajkowe jest legalną formą mobilizacji i wyrazem gotowości pracowników do obrony swoich praw. Nie jest ogłoszeniem strajku ani rezygnacją z dialogu. To wielomiesięczny brak rozwiązań, spadek realnej wartości wynagrodzeń, zawieszenie części uprawnień pracowniczych oraz lekceważenie zgłaszanych problemów doprowadziły do obecnej sytuacji - podano w stanowisku NSZZ Solidarność.
Pierwsze spotkanie w ramach rokowań zaplanowano na 28 lipca o godz. 10. Związkowcy deklarują, że przystąpią do rozmów w dobrej wierze, ale jednocześnie z pełną determinacją.
- Oczekujemy konkretnych propozycji, a nie kolejnych wyjaśnień, dlaczego oczekiwania pracowników nie mogą zostać spełnione. Będziemy twardo bronić każdego zgłoszonego postulatu - napisali w oświadczeniu.
Zadłużenie Grupy Azoty wynosi obecnie około 18 mld zł. Spółka liczy na jego zmniejszenie po sfinalizowaniu transakcji z Orlenem. Sprzedaż Grupy Azoty Polyolefins ma przynieść redukcję zobowiązań o około 4,7 mld zł.
Aga Cichy / fot. Grupa Azoty