Starostwo cofa prawa jazdy po wyroku sądu. Na razie sprawa dotyczy 45 osób, ale lista może się wydłużyć
access_time 2026-06-30 10:55:00
Właściciel szkoły nauki jazdy w Wojniczu został prawomocnie skazany za fałszowanie dokumentacji szkoleniowej, w tym m.in. dotyczącej kursów pierwszej pomocy. Proceder miał obejmować kilkaset osób. W związku z wyrokiem Sądu Rejonowego w Tarnowie podjęto decyzję o uchylaniu praw jazdy kierowcom, którzy ukończyli szkolenie, zdali egzaminy i odebrali dokumenty w latach 2018 - 2024.
- Na obecną chwilę mamy 45 wniosków o cofnięcie uprawnień do kierowania pojazdami, ale nie wykluczamy, że liczba ta będzie większa - mówi starosta Jacek Hudyma.
Jak podkreśla, starostwo ma obowiązek wykonywać prawomocne wyroki sądów oraz decyzje i nakazy prokuratury. Dodaje, że do urzędu zgłaszają się rozgoryczeni kursanci, którzy swoje pretensje kierują wobec urzędników. Wśród nich nie brakuje dramatycznych historii - są osoby, które na podstawie prawa jazdy kategorii B uzyskały już kolejne uprawnienia zawodowe, obejmujące wyższe kategorie. W ich przypadku unieważnienie pierwszego kursu pociąga za sobą konsekwencje także dla wszystkich kolejnych uprawnień.
- Niestety część osób swoje emocje i rozgoryczenie kieruje wobec pracowników starostwa, którzy nie ponoszą winy za zaistniałą sytuację. Jest nam przykro z powodu tych zdarzeń, jednak nie ma naszej zgody na takie zachowania - zaznacza starosta.
Jednocześnie przypomina, że kursanci mają możliwość odwołania się od decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), a następnie - w przypadku utrzymania jej w mocy - złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Poszkodowani mogą również rozważyć dochodzenie swoich roszczeń na drodze cywilnej, w tym w formie pozwu zbiorowego przeciwko nieuczciwemu przedsiębiorcy prowadzącemu szkołę nauki jazdy.
Aga Cichy / fot. archiwum