Porzucony żółw znaleziony w pobliżu stacji kolejowej w Biadolinach Szlacheckich
access_time 2026-06-30 10:31:00
W pobliżu stacji kolejowej w Biadolinach Szlacheckich ktoś porzucił żółwia. Zwierzę pozostawało w pełnym słońcu, bez dostępu do wody i jakiejkolwiek ochrony przed wysoką temperaturą. Sytuację zauważyła przypadkowa osoba, która zareagowała i powiadomiła policję.

W minioną niedzielę, 28 czerwca dyżurny brzeskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące żółwia znajdującego się w rejonie stacji kolejowej. 

- Zgłaszający wykazał się ogromną empatią i odpowiedzialnością. Widząc pozostawione zwierzę w trakcie trwających upałów, nie przeszedł obok niego obojętnie. W obawie o życie stworzenia powiadomił policję - relacjonuje asp. sztab. Ewelina Buda, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzesku.  

Dyżurny skontaktował się następnie ze schroniskiem, gdzie zwierzę zostało objęte profesjonalną opieką i otrzymało bezpieczne schronienie. 

Warto przypomnieć, że porzucenie domowego gada w obcym środowisku (np. na ulicy) jest równoznaczne ze znęcaniem się nad zwierzęciem. W zależności od okoliczności i gatunku, grozi za to kara aresztu, ograniczenia wolności i wysoka grzywna.

Funkcjonariusze apelują o odpowiedzialność i właściwą opiekę nad zwierzętami. Przypominają, że szczególnie w okresie wysokich temperatur niezbędne jest zapewnienie im stałego dostępu do wody, możliwości odpoczynku w cieniu oraz ochrony przed przegrzaniem, które może stanowić poważne zagrożenie dla ich życia i zdrowia.

A. Cichy / fot. Pexels

Komentarze...
testststs 10,2,9,1,A,821