Fałszywa synowa zadzwoniła z dramatyczną historią o wypadku. 60-latka straciła pokaźne oszczędności
access_time 2026-06-16 14:17:00
W regionie doszło do kolejnego oszustwa metodą „na wypadek”. Mieszkanka powiatu tarnowskiego uwierzyła w fałszywą informację o rzekomym wypadku synowej i przekazała nieznanemu mężczyźnie 350 tys. zł w gotówce.

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa metodą "na wypadek". W piątek, 12 czerwca, do około 60-letniej mieszkanki powiatu tarnowskiego zadzwoniła kobieta podszywająca się pod jej synową. Twierdziła, że spowodowała poważny wypadek drogowy i aby uniknąć konsekwencji, konieczne jest natychmiastowe wpłacenie wysokiej kaucji. Zaniepokojona i działająca pod presją czasu 60-latka zebrała swoje oszczędności, a następnie - zgodnie z instrukcjami przekazywanymi telefonicznie - przekazała gotówkę mężczyźnie, który pojawił się w pobliżu jej miejsca zamieszkania.

- Kobieta Dopiero po pewnym czasie zorientowała się, że padła ofiarą oszustów. W wyniku ich działania straciła 350 tysięcy złotych - informuje asp. Kamil Wójcik, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

Policjanci ponownie apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w przypadku telefonów z informacjami o rzekomych wypadkach, konieczności wpłaty kaucji czy nagłych problemach zdrowotnych lub finansowych bliskich. Funkcjonariusze przypominają, że policja nigdy nie odbiera od obywateli pieniędzy ani kosztowności, a prokuratorzy nie żądają telefonicznie wpłat kaucji za członków rodziny. W przypadku podejrzeń oszustwa należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112.

A. Cichy / fot. Pexels

Komentarze...
testststs 10,2,9,1,A,821