Zarobki absolwentów w Małopolsce. Co naprawdę mówi ranking ekonomicznych losów absolwentów
access_time 2026-06-10 11:30:00
Maturzystka z Tarnowa siedzi w sobotni poranek z laptopem i porównuje dwa rankingi uczelni. Pierwszy mierzy prestiż, opierając się m.in. na ankietach i opiniach środowiska akademickiego. Drugi pokazuje to, co wielu kandydatów chciałoby wiedzieć od samego początku: jak absolwenci radzą sobie na rynku pracy kilka lat po dyplomie. Ten drugi to ELA, czyli system oparty na twardych danych administracyjnych, co pozwala na rzetelniejszą i obiektywną ocenę perspektyw zawodowych.

Obiektywna analiza zamiast deklaracji

System Ekonomicznych Losów Absolwentów prowadzi Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Ponieważ opiera się on na obiektywnych danych administracyjnych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i systemu POL-on, a nie na subiektywnych deklaracjach uczelni, pozwala na rzetelną analizę. ELA pokazuje zagregowane dane o absolwentach obecnych w rejestrach ZUS i POL-on: ich zatrudnienie, wynagrodzenia, ryzyko bezrobocia oraz czas wejścia na rynek pracy.

Jednym z ważnych narzędzi analitycznych ELA jest Względny Wskaźnik Zarobków (WWZ). Nie pokazuje samej sumy pensji – porównuje wynagrodzenie absolwenta do średniej w powiecie, w którym mieszka. Dzięki temu łatwiej ocenić, czy wysokie zarobki wynikają z samego ukończonego kierunku, a nie tylko z faktu, że część absolwentów podjęła pracę w droższych, większych miastach.
 

Małopolska: obiektywna analiza danych

Klasyczne kierunki uniwersyteckie konkurują tu z biznesowymi programami uczelni niepublicznych, a wynik nie zawsze pokrywa się z przewidywaniami kandydatów.

Ciekawym przypadkiem ilustrującym te dane jest artykuł o tym, jak opinie o WSB-NLU zderzają się z realnymi zarobkami absolwentów. Wynik uczelni w rankingu ELA pokazuje, że Zarządzanie stacjonarne w języku angielskim na WSB-NLU zajęło 3. miejsce w Małopolsce pod względem zarobków absolwentów pięć lat po uzyskaniu dyplomu.
 

Ranking oparty na danych administracyjnych

ELA jest ogólnopolskim systemem monitorowania losów absolwentów, który nie opiera się na deklaracjach uczelni ani sondażach wśród pracodawców. Jego mechanika bazuje na danych administracyjnych, dlatego ogranicza wpływ autopromocji i subiektywnych ocen.

Artykuł Opinie o WSB-NLU pokazuje ELA jako jedno z ważnych źródeł dla kandydatów, którzy chcą porównać uczelnie nie tylko przez pryzmat opinii i prestiżu. Rankingi opinii i ogólne pozycje w zestawieniach mówią o uczelni z perspektywy zewnętrznej. ELA pokazuje losy osób, które ją ukończyły.
 

Tarnów: mniejszy ośrodek, ale z własnym zapleczem

Tarnów nie jest ośrodkiem akademickim tej skali co Kraków, ale ma własne zaplecze edukacyjne i lokalny rynek pracy. Targi Pracy i Innowacji Tarnowskich ITAR 2026, które odbyły się 15 kwietnia, zgromadziły ponad 60 wystawców i ponad 1 000 ofert pracy w przemyśle, IT, logistyce i automatyzacji. To kontekst, w którym maturzystka podejmuje decyzję.

Wybór konkretnego kierunku coraz częściej opiera się nie tylko na nazwie miasta na dyplomie, ale też na pytaniu o losy absolwentów. Dla kandydatów z Tarnowa i okolic ELA może być sposobem na porównanie kierunków, które formalnie wyglądają podobnie, ale po kilku latach wiążą się z różnymi wynikami absolwentów na rynku pracy.
 

Ranking, który pokazuje, co stało się po dyplomie

Maturzystka z Tarnowa, sprawdzając zarobki absolwentów, nie dostaje gwarancji własnej pensji, ale zyskuje wyraźną sugestię trendów rynkowych i twardy punkt odniesienia: dane o tym, jak poradzili sobie ludzie, którzy kilka lat wcześniej skończyli konkretny kierunek.

ELA nie powie, czy dany kierunek będzie dla niej ciekawy ani czy pierwsza praca spełni oczekiwania. Pokazuje natomiast, jak absolwenci po dyplomie odnaleźli się na rynku pracy. Przy wyborze studiów to informacja, którą warto sprawdzić, zanim podejmie się decyzję.
 

PL / fot. pexels.com

Komentarze...
testststs 10,2,9,1,A,821