Urodziny zamieniły się w koszmar. 3-letni chłopiec walczy o życie, prokuratura wszczyna śledztwo
access_time 2026-06-01 23:23:00
Do zdarzenia doszło w sobotę, 30 maja, późnym popołudniem w Tarnawie w powiecie bocheńskim. Na posesji jednego z mieszkańców odbywały się urodziny 9-letniej dziewczynki. W przyjęciu uczestniczyło kilkanaścioro dzieci wraz z rodzicami. Wśród gości był także 3-letni Mikołaj. Podczas gdy dorośli spędzali czas na tarasie, najmłodsi bawili się w rozległym ogrodzie, gdzie przygotowano dla nich liczne atrakcje, m.in. trampolinę i dmuchaną zjeżdżalnię. Na terenie posesji znajdował się również staw retencyjny o wymiarach ok. 7,5 metra długości, 5 metrów szerokości i ok. 1,6 metra głębokości. W pewnym momencie Mikołaj oddalił się od pozostałych dzieci i wpadł do zbiornika.
- Dorośli zauważyli dziecko w wodzie dopiero po chwili. Chłopczyka nieprzytomnego wyciągnięto ze stawu i podjęto resuscytację oraz wezwano pomoc. Na miejsce przyjechała straż pożarna i pogotowie ratunkowe. Wezwano też Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało dziecko do szpitala w Krakowie, gdzie lekarze walczą o jego życie - relacjonuje prok. Mieczysław Sienicki, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
- Na miejsce zdarzenia udał się dyżurny prokurator. Przeprowadził przy udziale funkcjonariuszy policji oględziny ogrodu i przyległego terenu. Zbadano rodziców Mikołaja na zawartość alkoholu i stwierdzono, że obydwoje byli trzeźwi - dodaje.
Śledztwo ma na celu ustalenie dokładnych okoliczności wypadku oraz sprawdzenie, czy osoby odpowiedzialne za opiekę nad 3-letnim chłopcem mogły dopuścić się zaniedbań.
A. Cichy / fot. archiwum