Przez ponad miesiąc okradali i dewastowali nieczynny hotel w regionie. Jest akt oskarżenia
access_time 2026-05-13 12:21:00
Przez ponad miesiąc trzej mieszkańcy Myślenic okradali nieczynny hotel pod Bochnią, wynosząc z niego wyposażenie i niszcząc wnętrza. Straty przekroczyły 1,66 mln zł. Kilka dni temu Prokuratura Rejonowa w Bochni skierowała do Sądu Okręgowego w Tarnowie akt oskarżenia w tej sprawie.

Do Sądu Okręgowego w Tarnowie trafił akt oskarżenia wobec trzech mieszkańców Myślenic, którzy włamali się do nieczynnego hotelu w gminie Bochnia. Przez ponad miesiąc wynosili z budynku różnego rodzaju wyposażenie, jednocześnie doprowadzając wnętrza do całkowitej dewastacji.

- Grzegorza Ch., Piotra M. i Michała P. prokurator oskarżył o to, że działając wspólnie i w porozumieniu w okresie od 10 sierpnia 2025 roku do 20 września 2025 roku włamali się do chwilowo nieczynnego hotelu w ten sposób, że wyłamali zamek w drzwiach balkonowych, a następnie sukcesywnie dokonali kradzieży znajdujących się na wyposażeniu przedmiotów, w tym: telewizorów, głośników, pieców gazowych, baterii łazienkowych, kaloryferów, lamp i kinkietów, elektrycznych przewodów i rurek miedzianych oraz części z klimatyzatorów. Równocześnie sprawcy dokonali zniszczenia hotelu dewastując go i czyniąc niezdatnym do użytku, poprzez wyrwanie instalacji i rurek ze ścian, wyrwanie kaloryferów i umywalek oraz ich rozbicie, zerwanie sufitów podwieszanych wraz z ociepleniem, wybicie dziur w ścianach i drzwiach, a także zbicie płytek łazienkowych - informuje prok. Mieczysław Sienicki, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.

Łączna wartość strat poniesionych przez właścicielkę obiektu została oszacowana na ponad 1,66 mln zł. W związku z tym, że doszło do kradzieży i zniszczenia mienia wielkiej wartości, sprawcy muszą się liczyć z surowszymi konsekwencjami prawnymi. Grozi im od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo Grzegorz Ch. został jeszcze oskarżony o posiadanie niewielkiej ilości marihuany.

Cała trójka została na czas śledztwa tymczasowo aresztowana i oczekuje na proces w zakładzie karnym.

A. Cichy / fot. archiwum

Komentarze...
testststs 10,2,9,1,A,821