Radni negatywnie o potencjalnej budowie spopielarni zwłok w Krzyżu
access_time 2026-04-27 11:42:00
Podczas ostatniej sesji tarnowscy radni przyjęli uchwały, które mogą w praktyce zablokować realizację potencjalnych planów budowy krematorium w Krzyżu (do magistratu wciąż nie wpłynął wniosek o budowę).
Inwestycja od początku spotkała się z wyraźnym sprzeciwem mieszkańców tej dzielnicy, którzy konsekwentnie wyrażali swoje obawy i niezgodę na jej powstanie. Protestujący obawiają się przede wszystkim uciążliwości związanych z przedsięwzięciem, wskazując m.in. na negatywny wpływ krematorium na jakość życia oraz komfort psychiczny. Kilka tygodni temu na biurko prezydenta Jakuba Kwaśnego trafiła petycja w tej sprawie, którą podpisało 1045 osób. Jej autorzy podkreślają też, że lokalizacja spopielarni na działce nr 314 byłaby sprzeczna z obowiązującym dla tego terenu Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP), bo zgodnie z jego postanowieniami nie można w tym miejscu stawiać instalacji, których uciążliwość wykracza poza granice tejże nieruchomości. Radi PiS kilkukrotnie podejmowali próby wyrażenia sprzeciwu wobec budowy krematorium w Krzyżu, przygotowując projekty uchwał. Ostatecznie udało im się to dopiero podczas czwartkowego posiedzenia (23 kwietnia). Uchwała, w której zajęto negatywne stanowisko w sprawie możliwości budowy spopielarni zwłok na działce przy ul. Komunalnej przeszła 9 głosami za, przy 4 przeciw i 7 wstrzymujących się.
Radni przegłosowali również uchwałę inicjującą procedurę zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym znajduje się działka. Jej celem ma być wykluczenie możliwości budowy spopielarni zwłok w tym miejscu. Za przyjęciem uchwały głosowało 11 radnych, 9 było przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu.
To nie wszystko. Decyzją rady, sprawą przetargu dotyczącego sprzedaży działki o powierzchni ponad 1,6 ha w Strefie Aktywności Gospodarczej „Komunalna”, którą za kwotę 1,8 mln zł kupił lokalny przedsiębiorca z branży pogrzebowej, zajmie się Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Tarnowie. Według radnego PiS Józefa Gancarza, należy sprawdzić, czy przetarg nie był ustawiony pod konkretną firmę. Zauważa on, że nieruchomość została sprzedana przedsiębiorcy, który na kilka tygodni przed ogłoszeniem przetargu dokonywał uzgodnień z władzami miasta w sprawie lokalizacji spopielarni zwłok. Początkowo biznesmen planował budowę krematorium obok cmentarza w Mościcach, jednak po protestach lokalnej społeczności i rozmowach z prezydentem, który miał zaproponować inną lokalizację dla tej inwestycji, wycofał się z pomysłu. Według Józefa Gancarza podejrzenia budzi też wycena działki, która potencjalnie odbiega od realiów rynkowych i cen podobnych gruntów w okolicy. Jakiś czas temu radny Gancarz podobny wniosek o przeprowadzenie kontroli przetargu złożył do wojewody małopolskiego i Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie.
Aga Cichy / fot. archiwum