Próba odwołania burmistrza Radłowa zakończona klapą - referendum nieważne. Ile kosztowało?
access_time 2026-04-20 08:14:00
W niedzielnym głosowaniu wzięło udział 598 osób. Ważnych głosów oddano 595. Za odwołaniem burmistrza zagłosowało 560 osób. Aby referendum było ważne, musiałoby wziąć w nim udział co najmniej trzy piąte wyborców, którzy uczestniczyli w ostatnich wyborach burmistrza i oddać ważne głosy, czyli w tym przypadku co najmniej 2452 mieszkańców.
"Z całego serca dziękuję Państwu za okazane wsparcie. To ono pozwoliło mi przetrwać ostatnie tygodnie i daje dziś siłę oraz motywację do dalszej pracy dla naszej gminy. Ten wynik jasno pokazuje, że mieszkańcy nie dali się wciągnąć w działania oparte na złośliwości, próbach ośmieszania i agresji politycznej. Wyniki są następujące: 560 głosów za odwołaniem, 35 przeciw, 3 głosy nieważne. Co ważne - do urn poszło mniej osób niż podpisało się pod wnioskiem o przeprowadzenie tego referendum. Koszt organizacji referendum to około 100 000 złotych z budżetu naszej gminy. Ze względu na bardzo niską frekwencję wynik referendum jest nieważny" - napisał burmistrz Mateusz Borowiec na swoim oficjalnym profilu w mediach społecznościowych.
Inicjatorzy referendum mają zastrzeżenia do pracy obecnego burmistrza. Zarzucają mu brak kompetencji i doświadczenia, niegospodarność, nieprzemyślane decyzje inwestycyjne, rosnące wydatki na administrację, a także dwukrotne nieudzielenie mu przez radnych wotum zaufania. Złożyli do komisarza wyborczego w Tarnowie ponad 754 podpisów pod wnioskiem o jego odwołanie.
Mateusz Borowiec został wybrany na burmistrza w 2024 roku. W pierwszej turze pokonał swojego poprzednika Zbigniewa Mączkę, uzyskując 56,32 proc. głosów.
Referendum odwoławcze w Radłowie było pierwszym takim wydarzeniem w regionie tarnowskim od dekady. Poprzednie lokalne referendum odbyło się 10 stycznia 2016 roku w Wierzchosławicach i dotyczyło odwołania ówczesnego wójta Zbigniewa Drąga przed końcem jego kadencji. Inicjatorzy zarzucali mu m.in. niewłaściwe zarządzanie finansami gminy. Ostatecznie głosowanie uznano za nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji.
Aga Cichy / fot. Urząd Miejski w Radłowie