Konflikt wokół "liberum veto" w Aglomeracji Tarnowskiej. Jakub Kwaśny uspokaja: "Środki unijne nie są w żaden sposób zagrożone"
access_time 2026-03-18 13:03:00
Wójt Lisiej Góry Arkadiusz Mikuła wydał w tej sprawie oświadczenie, w którym przekonuje, że uchwała miała na celu przede wszystkim usprawnienie procesu podejmowania decyzji w przypadku sporów między członkami stowarzyszenia.
"Przed samorządami regionu tarnowskiego stoją ogromne możliwości związane z wykorzystaniem środków europejskich w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT). To gigantyczna kwota ponad 312 milionów złotych, z czego 290 milionów złotych to dotacja unijna. Aby skutecznie sięgać po te fundusze i realizować inwestycje ważne dla mieszkańców, potrzebujemy mechanizmów decyzyjnych, które pozwolą działać szybko i odpowiedzialnie. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której pojedynczy sprzeciw blokuje przedsięwzięcia kluczowe dla całego regionu" - napisał wójt Arkadiusz Mikuła.
"Z dużym zdumieniem przyjęliśmy reakcję Pana Jakuba Kwaśnego, prezydenta Tarnowa i jednocześnie Prezesa Stowarzyszenia Aglomeracja Tarnowska na wynik tego głosowania. Pomimo wyraźnej decyzji większości, ogłosił z mównicy, że „uchwała nie została podjęta”, a następnie zarządził przerwę w obradach. Chcę jasno podkreślić: w demokratycznym państwie o ważności uchwał decyduje wynik głosowania oraz ewentualna ocena sądu rejestrowego, a nie subiektywna interpretacja przewodniczącego obrad. Sytuacja ta niestety wzmacnia obawy, które od pewnego czasu pojawiają się wśród wójtów i burmistrzów gmin współtworzących Aglomerację Tarnowską. Coraz częściej mamy poczucie, że Stowarzyszenie traktowane jest przez Pana Jakuba Kwaśnego jak struktura podporządkowana samorządowi Tarnowa. Tymczasem Aglomeracja Tarnowska to wspólnota osiemnastu niezależnych i równoprawnych partnerów, którzy wnieśli do niej swoje środki, zaangażowanie i zaufanie mieszkańców. Decyzje ignorujące głos zdecydowanej większości samorządów stoją w sprzeczności z ideą partnerstwa, na której opiera się współpraca w ramach aglomeracji" - czytamy w oświadczeniu.
Arkadiusz Mikuła podkreśla w dalszej części komunikatu, że celem uchwały nie jest zmiana prezesa stowarzyszenia. "Nie podejmujemy żadnych działań personalnych. Szanujemy rolę Tarnowa jako naturalnego lidera regionu. Wierzymy jednak, że przywództwo polega na dialogu, współpracy i szacunku dla partnerów. Także wtedy, gdy wynik głosowania nie jest zgodny z oczekiwaniami" - zaznacza wójt, apelując jednocześnie do Jakuba Kwaśnego o "uszanowanie demokratycznej decyzji czternastu gmin oraz o powrót do merytorycznej współpracy".
"Środki dla Tarnowa ze Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych nie są zagrożone"
Do oświadczenia wójta odniósł się prezes Stowarzyszenia Aglomeracja Tarnowska, prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny, który zaprzeczył słowom Arkadiusza Mikuły o tym, że sytuacja w Aglomeracji Tarnowskiej stanowi zagrożenie dla wydatkowania środków unijnych.
- Absolutnie chcę to zdementować. Stowarzyszenie Aglomeracja Tarnowska nie realizuje de facto żadnego projektu ze Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Te środki w ramach podziału Funduszy Europejskich dla Małopolski przyznano na realizację strategii Aglomeracji Tarnowskiej i zostały już podzielone w poprzedniej kadencji samorządu - powiedział.
Prezydent wskazał, że miasto Tarnów realizuje duże projekty, na które otrzymało prawie 100 milionów złotych dotacji z Funduszy Europejskich. Chodzi przede wszystkim o: budowę dróg i ścieżek rowerowych wewnątrz aglomeracji (etap 1 za 4,7 miliona złotych), program PoMOCNY Tarnów (rozwój usług społecznych realizowany przez CUS, którego wartość wynosi 15,4 miliona złotych) i program Wiedza Kwalifikacje Sukces, realizowany w CKZ za prawie 19 milionów złotych.
- Rozliczającą instytucją, która dba o wydatkowanie środków i postępowania przetargowe jest zawsze gmina a nie Stowarzyszenie Aglomeracja Tarnowska - zaznaczył Jakub Kwaśny.
Dodał, że miasto złożyło kolejne wnioski o dofinansowania. Jeden z nich to budowa dróg i ścieżek rowerowych wewnątrz aglomeracji (etap 2). - To blisko 21 milionów złotych, które bezpośrednio przeznaczymy na rozwój infrastruktury rowerowej - wskazał. Drugi - budowa sortowni odpadów komunalnych przez MPGK o wartości prawie 54,5 miliona złotych.
- Te środki, jak i te, które realizują inne gminy wchodzące w skład Stowarzyszenia Aglomeracja Tarnowska nie są w żaden sposób zagrożone. Chyba, że gminy nie podołają i ich nie wydatkują. Chciałem zauważyć, że już teraz w ramach ZIT część gmin nie zrealizowała lub odstąpiła od realizacji części projektów, tym samym zwracając do marszałka blisko 10 mln zł. Gmina miasta Tarnowa realizuje swoją alokację w stu procentach, tak samo gmina i miasto Ryglice, która jest po podpisaniu tychże umów - powiedział Jakub Kwaśny.
- Dziwię się trochę, że tę zasadę jednomyślności na finiszu tej alokacji, bo przypomnę że perspektywa finansowa jest do 2027 roku, koledzy i koleżanki wójtowie chcą zmienić - stwierdził Kwaśny, dodając, że to kompromis ustalony przez tych samych wójtów i burmistrzów w poprzedniej kadencji.
A. Cichy / fot. T. Schenk