Debata o Tarnowskich Wodociągach usunięta z porządku obrad. Padły słowa o skandalu
access_time 2026-02-26 16:06:00
Dyskusja mogła rzucić nowe światło na sprawę wykupu akcji Tarnowskich Wodociągów. Przypomnijmy, miasto chciało odkupić pakiet akcji od Grupy Azoty za 19 mln zł. Jednak pomimo uzgodnień spółka w ostatniej chwili wycofała się ze złożonej oferty, a powodem tej decyzji była kontroferta złożona wspólnie przez gminę Tarnów i gminę Skrzyszów. Spór trafił do Prokuratorii Generalnej.
Punkt dotyczący dyskusji został zdjęty z porządku obrad na wniosek prezydenta. Jakub Kwaśny argumentował, że debata na razie nie jest konieczna, bo nie pojawiły się żadne nowe informacje w temacie akcji Tarnowskich Wodociągów. Zwrócił również uwagę, że ostatnio doszło do zmian w zarządzie Grupy Azoty - odwołano prezesa Andrzeja Skolmowskiego oraz wiceprezesów Pawła Bielskiego i Andrzeja Dawidowskiego. Włodarz miasta zaproponował, aby rozmowa odbyła się w późniejszym terminie.
- Jeżeli jednak panowie wójtowie chcą zadeklarować, że możemy wspólnie, proporcjonalnie lub solidarnie zakupić po 4 proc. udziałów, to ja jestem cały czas otwarty na dyskusję - stwierdził Jakub Kwaśny.
Wójtowie odebrali decyzję prezydenta z rozczarowaniem. Według nich Rada Miejska nie ma pełnych informacji o kulisach negocjacji. Obawiają się też o przyszłość spółki. Ruch prezydenta dosadnie skrytykował radny Seweryn Partyński.
- Chcę żebyśmy mieli świadomość tego, co tu się wydarzyło. Pojawili się na sesji Rady Miejskiej w Tarnowie wójtowie ościennych gmin w sprawie dyskusji dotyczącej Wodociągów, bo taki punkt był zgłoszony i nie pozwoliliśmy nawet, żeby się wypowiedzieli, żebyśmy my mogli też zadać pytania i pewne wątpliwości w tym temacie rozwiać. Jeżeli prezydent widział, że mamy gości na sesji, to jak my się zachowujemy? Jakie dajemy świadectwo o Aglomeracji Tarnowskiej? Jakie robimy podłoże do współpracy w Aglomeracji? Z tego co wiem, to pan prezydent ostatnio odwiedził gminę Tarnów na sesji. Mógł tam się wypowiadać i dyskutował z radnymi, dlaczego więc my nie mieliśmy możliwości zadać pytań wójtom, którzy się pojawili, ale też dlaczego wójtowie nie mieli szansy, żeby tutaj, na tej sali przedstawić swoje argumenty? W mojej opinii to jest skandal. To jest kolejna sytuacja, kiedy ta sala mówi głośno, że ona nie jest od dyskutowania, że ona jest od tego żeby przegłosowywać i uchwalać - powiedział Seweryn Partyński.
Dodajmy, że z czwartkowego programu obrad wykreślono również projekt uchwały w sprawie "zajęcia stanowiska wyrażającego sprzeciw wobec możliwości budowy spopielarni zwłok na nieruchomości położonej przy ul. Komunalnej w Tarnowie".
A. Cichy / fot. archiwum