Weekendowy reset – dlaczego warto odwiedzić strefę saun, będąc na termach?
access_time 2026-02-24 15:01:00
Długa, mroźna i ponura zima coraz częściej zachęca Polaków do poszukiwania odrobiny ciepła i energii bez konieczności wsiadania do samolotu. Na szczęście w naszym kraju nawet w okresie zimowym mamy dostęp do ciepła, które pochodzi wprost z głębi ziemi – wód termalnych. Wygrzać się można również w saunie, która ma dobroczynny wpływ na cały organizm. Zobaczmy, jak połączyć te dwa genialne sposoby na regenerację!

Termy w Polsce – unikalna woda dla zdrowego ciała i ducha

Kąpiel w wodzie o temperaturze 36-39°C to niezwykle relaksujące doświadczenie. Jednak ukojenie zmęczonych mięśni i stawów to tylko jedna z wielu korzyści, jakie niesie ze sobą korzystanie z wód termalnych. Takie seanse wodne poprawiają funkcjonowanie układu krwionośnego oraz nawilżenie skóry, a dodatkowo obniżają poziom hormonu stresu.

Jeśli zależy Ci na głębokiej regeneracji, a przy okazji wzmocnieniu odporności, najlepiej wybrać baseny ze strefą saun – takie połączenie to przepis na idealny weekendowy reset. Gdzie na termy w Polsce? W centralnej Polsce szczególnie polecamy Termy Poddębice: https://www.termy.poddebice.pl/. Skorzystasz w nich z wody termalnej wydobywanej z głębokości ponad 2 km o unikalnym charakterze chemicznym i mikrobiologicznym.
 

Sauny na termach – jakie wybrać dla siebie?

W większości obiektów z wodą termalną w Polsce dostępna jest także strefa saun: https://www.termy.poddebice.pl/strefy-saun. W termach Poddębice znajdziesz aż dwie takie strefy, w których zastosowano różne rodzaje seansów saunowych, m.in. z aromaterapią lub infrared. Sprawdźmy, jakie są kluczowe różnice pomiędzy nimi.
 

1. Sauna fińska z koloroterapią

W saunie fińskiej panuje najczęściej:

  • temperatura od 70°C do 100°C;

  • wilgotność 10%.

Tak wysoka temperatura rozszerza naczynia krwionośne, dzięki czemu poprawia krążenie i wspomaga detoksykację skóry. Dodatkowa koloroterapia stymuluje zmysły i pomaga w głębokim wyciszeniu. Wybierz ten rodzaj sauny, jeśli chcesz wzmocnić odporność i porządnie się zregenerować.
 

2. Łaźnia parowa z aromaterapią

W łaźni parowej panuje najczęściej:

  • temperatura od 40°C do 50°C;

  • wilgotność od 40% do 100%.

Łaźnia parowa może być lepszym wyborem dla osób, które w tradycyjnej saunie suchej mają problemy z oddychaniem lub odczuwają duży dyskomfort. Aromaterapia w połączeniu z wysoką wilgotnością sprawia, że olejki eteryczne wchłaniane są nie tylko przez nozdrza, ale także przez skórę. Warto śledzić harmonogram obiektu, by skorzystać z seansu prowadzonego przez saunamistrza.
 

3. Sauny infrared

Dla osób, które chcą skorzystać z dobrodziejstwa sauny, ale bez nadmiernego nagrzewania, dobrym wyborem będzie sauna na podczerwień (infrared). Panuje w niej:

  • temperatura ok. 50°C;

  • wilgotność od 0% do 50%.

Mimo niższej temperatury niż w saunie fińskiej ciepło dociera bezpośrednio do tkanek, sprzyjając regeneracji mięśni po treningu bez nadmiernego obciążania układu oddechowego.

Połączenie kąpieli w gorącej, termalnej wodzie z seansami saunowymi lub odpoczynkiem w komnacie solnej to jeden z najlepszych sposobów, by w ciągu kilku godzin rozgrzać całe ciało, wzmocnić odporność i zafundować sobie relaks dla umysłu na najwyższym poziomie.
 

PL / fot. termy.poddebice.pl

Komentarze...
testststs 10,2,9,1,A,821