Tarnów chce łączyć szkoły z przedszkolami. Jakie będą skutki?
access_time 2026-01-28 08:21:00
Władze miasta podkreślają, że łączenie szkół z przedszkolami będzie mieć charakter wyłącznie administracyjny.
- Decydujemy się na ten krok słuchając głosów dyrektorów i nauczycieli. Te rozmowy o demografii, o problemie trwają kilka miesięcy. Efektem jest propozycja połączenia w zespoły wszystkich placówek przedszkolnych i wszystkich szkół podstawowych. Dzieci pozostają w miejscach, do których są przyzwyczajone, zapisane, pracują z tymi samymi nauczycielami, mają do czynienia z tą samą przestrzenią, nie narażamy ich na żadną zmianę. Zmiana dotyczy administracji. Stworzenie zespołów szkolno-przedszkolnych pozwala łatwiej zachęcać dzieci do uczęszczania w danej placówce szkolnej, pozwala dyrektorowi łatwiej zarządzać zespołem nauczycielskim, zespołem specjalistów i pozwala też oszczędniej planować i finansować administrację - wyjaśnia Agnieszka Kawa, wiceprezydent Tarnowa do spraw edukacji.
Miasto przygotowało projekt z 12 zespołami szkolno-przedszkolnymi. Chodzi o połączenie szkoły podstawowej nr 1 z przedszkolami nr 4, 20 i 34, szkoły podstawowej nr 2 z przedszkolami nr 13 i 27, szkoły podstawowej nr 3 z przedszkolami nr 3 i 17, szkoły podstawowej nr 14 z przedszkolem nr 15, szkoły podstawowej nr 5 z przedszkolami nr 12 i 21, szkoły podstawowej nr 15 z przedszkolami nr 1 i 6, szkoły podstawowej nr 18 z przedszkolami nr 14 - z oddziałem integracyjnym i nr 29, szkoły podstawowej nr 8 z przedszkolami nr 26, 31, 32, szkoły podstawowej nr 9 z przedszkolem nr 8, szkoły podstawowej nr 10 z przedszkolem nr 5, szkoły podstawowej nr 23 z przedszkolami nr 18 i 24, szkoły podstawowej nr 24 z oddziałami dwujęzycznymi z przedszkolem nr 19. Wyjątek stanowi zespół przedszkolny w Mościcach, gdzie obecnie nie ma samodzielnie działającej szkoły podstawowej, do której można przyłączyć przedszkola. Już istniejące dwie szkoły podstawowe działają jako zespoły ze szkołami średnimi.
Zmiany odczuje kadra dyrektorska. Dotychczasowi dyrektorzy stracą stanowiska, a w kwietniu ogłoszone zostaną konkursy, w których wyłonieni zostaną nowi szefowie zespołów. Zmieni się także prowadzenie kadr i księgowości - będzie główna księgowa i kilka księgowych w zespole. Będzie mniej pracowników administracyjnych, ale już wiadomo, że część z nich przechodzi na emeryturę. Konserwatorzy, pracownicy kuchni czy osoby sprzątające zostają na swoich miejscach. Jeśli radni podczas lutowej sesji zaakceptują pomysł reorganizacji, zmiany wejdą w życie od września.
Aga Cichy / fot. Pixabay