Okazja czyni złodzieja? Ukradł auto, bo właściciel zostawił kluczyki w stacyjce
access_time 2021-04-02 08:42:00
Zostawił otwarty samochód, z kluczykami w stacyjce i poszedł pobiegać. Gdy wrócił, auta już nie było. Okazję wykorzystał 24-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego. Złodziej został zatrzymany i usłyszał zarzut.

Mieszkaniec powiatu brzeskiego postanowił pobiegać w wierzchosławickich lasach. Zaparkował swoje audi przy drodze technicznej nieopodal autostrady A4, ale zapomniał go zamknąć a wewnątrz pozostawił kluczyki. Gdy po godzinie wrócił, samochodu już nie było. Przechodzący tamtędy mężczyzna wykorzystał sytuację, wsiadł do samochodu i odjechał.

Poszkodowany zgłosił sprawę na policję. Następnego dnia mundurowi odnaleźli skradzione auto. - Samochód został ukryty po drugiej stronie autostrady, w głębi lasu, w miejscu kompletnie niewidocznym na pierwszy rzut oka. Dla niepoznaki pozbawiono go też tablic rejestracyjnych. Razem z samochodem policjanci namierzyli również sprawcę - mówi asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Złodziejem okazał się 24-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego. Mężczyzna był już w przeszłości karany za kradzieże i paserstwo. Niebawem jego losem zajmie się sąd. Za kradzież grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Fot. KMP  Tarnowie

Komentarze...