Seniorka z Tarnowa straciła 20 tys. zł. Myślała, że przekazuje je policjantowi
access_time 2021-02-16 13:10:00
20 tys. zł straciła 69-letnia mieszkanka Tarnowa, która uwierzyła oszustowi, że bierze udział w policyjnej akcji przeciwko przestępcom.

Do 69-letniej mieszkanki Tarnowa zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta CBŚ. Poinformował ją, że służby prowadzą właśnie działania w celu złapania złodziei, którzy planują okraść jej mieszkanie i konto bankowe. - Mężczyzna prowadzący rozmowę musiał być mocno przekonujący i wywołał uczucie strachu u kobiety. Polecił jej by ułożyła przed drzwiami mokry ręcznik, co miało zapobiec rozpyleniu w mieszkaniu gazu. Kobieta to uczyniła. Po chwili jednak uspokoił ją, aby się nie martwiła, ponieważ jako „policjant CBŚ” namierzył już sprawców i czeka, aż oni zrobią pierwszy ruch. Jednak aby pieniądze z mieszkania były bezpieczne, polecił przekazać je nieumundurowanemu policjantowi, który właśnie stoi przed blokiem. Kobieta chciała potwierdzić działanie policjantów i zadzwoniła pod numer alarmowy, zapomniała jednak rozłączyć poprzedniego połączenia, na którym przez cały czas był oszust. Przekazał on słuchawkę swojemu koledze, który utwierdził tarnowiankę w przekonaniu, że bierze udział w policyjnej akcji - relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Kobieta wyszła z mieszkania i przekazała zamaskowanemu, zakapturzonemu mężczyźnie oszczędności w kwocie 20 tysięcy złotych. 69-latka dopiero po kilkudziesięciu minutach zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i zgłosiła przestępstwo policji, jednak - jak mówi rzecznik - na zatrzymanie złodzieja było już za późno. Śledczy pracują nad ustaleniem tożsamości sprawcy.

Fot. Policja

Komentarze...