Strzelanina, pościg i pobicie. Sceny jak z filmu w Żabnie
access_time 2020-10-15 09:17:00
Sceny jak z gangsterskiego filmu rozegrały się w niedzielę nad ranem w Żabnie. Właściciel jednego z domów został zaatakowany przez wracających z wesela pijanych młodzieńców. Mężczyźni z broni pneumatycznej ostrzelali jego dom, samochód, a na końcu dotkliwie pobili mu syna.

Do zdarzenia doszło w niedzielę wczesnym rankiem. - 21-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego wracał z wesela, a że do końca trzeźwy nie był, poprosił kolegów, aby ci przyjechali i odwieźli go do domu. Jednak w drodze powrotnej mężczyzna zmienił zdanie i polecił kierowcy zmienić trasę podróży. Kiedy renault, którym podróżowali znalazł się pod jednym z domów jednorodzinnych w Żabnie, 21-latek nakazał kierowcy zwolnić, a sam wyciągnął pistolet pneumatyczny, ostrzelał budynek, oddając w jego stronę kilka strzałów i trafiając w trzy okna - relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Z domu wybiegli właściciel i jego 20-letni syn. Obaj natychmiast ruszyli w pościg za renault. Podczas ucieczki 21-latek oddał kolejne strzały, uszkadzając przednią szybę od strony pasażera. - W pewnym momencie pędzące renault zatrzymało się w poprzek drogi, blokując jadącą za nim skodę i wysiadł z niego 21-latek, który przy użyciu pałki teleskopowej rozbił przednią szyby w samochodzie właściciela ostrzelanego domu. Jakby tego było mało, do 21-latka dołączył 19-latek z renaulta i wspólnie pobili ścigającego ich 20-latka, kopiąc i zadając chłopakowi ciosy oraz kopniaki w głowę, nogi oraz tułów. Po wszystkim wsiedli do samochodu i odjechali - mówi asp. sztab. Klimek. 

Ojciec pobitego 20-latka wezwał policję, która po godzinie od zdarzenia zatrzymała chuliganów w urządzonym na Polach Klikowskich w Tarnowie punkcie blokadowym. Podczas przeszukania, oprócz broni, mundurowi znaleźli przy 21-latku dopalacze. Cała trójka trafiła do policyjnego aresztu. Po złożeniu wyjaśnień opuścił go jedynie kierowca, pozostała dwójka (19 i 21-latek), po wytrzeźwieniu usłyszała zarzut udziału w pobiciu. Natomiast starszy z nich dodatkowo zarzut uszkodzenia mienia, przy czym jak informują pracujący nad sprawą policjanci z komendy w Żabnie, zarzutów na koncie 21-latka może być więcej.

- Jakie motywy kierowały mężczyznami, trudno powiedzieć. Obaj byli pod znacznym wpływem alkoholu, 21-latek był wściekły, bo zostawiła go dziewczyna, z kolei wykonujących z nim czynności policjantów próbował przekonać, że pobity winny był mu mu kilkuset złotych - dodaje rzecznik policji.

Komentarze...