W Tarnowie i powiecie posypały się mandaty za brak maseczek
access_time 2020-10-12 10:07:00
Tylko w weekend tarnowska policja ukarała mandatami 99 osób za brak maseczki w miejscu publicznym. W dziewięciu przypadkach sprawa została skierowana do sądu.

W związku z wprowadzeniem w całym kraju żółtej strefy, tarnowscy policjanci sprawdzali w weekend, czy respektowane są aktualne obostrzenia epidemiologiczne. Wobec osób, które łamały przepisy z premedytacją, funkcjonariusze kierowali się zasadą „zero tolerancji”.

- Na terenie garnizonu tarnowskiego do soboty policjanci egzekwowali przepisy dotyczące właściwego zachowania się w placówkach handlowych, a także przewozu osób w komunikacji zbiorowej. Wspólne kontrole z Państwową Inspekcją Sanitarną miały miejsce również w innych placówkach użyteczności publicznej oraz weselach - informuje asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

W Tarnowie i powiecie tarnowskim policjanci interweniowali 66 razy. Wobec 99 osób nałożono grzywnę w postaci mandatu karnego na łączną kwotę 3 860 złotych. Zostało sporządzonych 9 wniosków do sądu o ukaranie, a 13 osób zostało pouczonych. - Policjanci wystawiali mandaty według własnego uznania. Jeśli przykładowo ktoś nie miał założonej maseczki, ale na polecenie policjanta ją założył, to mandat był niższy i wynosił od 20 zł wzwyż. Kwota 500 zł  jest "zarezerwowana" dla osób roszczeniowych, agresywnych, które celowo ignorują przepisy - tłumaczy rzecznik policji.

- Przypominamy, że z obowiązku zasłaniania ust i nosa zwolnione są osoby, które posiadają zaświadczenie lekarskie o przeciwskazaniach do noszenia maseczki - dodaje asp. sztab. Paweł Klimek.

Fot. Policja

Komentarze...